Pogoda na Podhalu. Burze i deszcze ominęły powiat tatrzański
Pogoda na Podhalu: w ciągu minionej doby strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem nie odnotowali żadnych interwencji związanych z nawałnicami.

Szacowany czas czytania: 01:08
Nasza reporterka zapytała Pawła Parzuchowskiego, kierownika stacji meteorologicznej w Zakopanem dlaczego burze i opady deszczu, zapowiadane w alertach pogodowych ominęły powiat tatrzański.
Paweł Parzuchowski: Niże śródziemnomorskie mają to do siebie, że wystarczy jeden mały czynnik zmiany i strefy opadów przesuwają się kilkaset kilometrów na zachód czy na wschód. Podobnie było tym razem bardzo blisko naszego regionu. Wystąpiły bardzo intensywne opady deszczu. W Beskidzie Śląskim czy Żywieckim spadło w ciągu doby blisko 100-150 milimetrów opadów. To są bardzo duże sumy. Natomiast tutaj na Podhalu na szczęście może opadu były bardzo umiarkowane. W Zakopanem ta dobowa suma opadów nie przekroczyła 8 milimetrów, podobnie na Kasprowym. Natomiast na hali było nieco więcej około 14-15, więc były to umiarkowane, ale potrzebne naszej przyrodzie opady. No i na razie nie wskazuje nic na to, aby takie zagrożenie najwyższego stopnia pojawiało się w najbliższych dniach. Raczej będzie spokojniej z przelotnymi, słabymi opadami, ale taką pogodą bardzo przyjemną dla przyrody.
Mówił Paweł Parzuchowski, kier stacji meteorologicznej w Zakopanem.
Czytaj także: