Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Pogoda w marcu trochę zamieszała. Najpierw susza potem intensywne opady śniegu

Mimo dającej się we znaki zimowej końcówce, marzec był miesiącem ciepłym i zróżnicowanym. Średnia temperatura była o 4 stopnie wyższa niż dotychczas.

fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 01:44

Pogoda w marcu

Opady śniegu, plasują się daleko poza rekordami, które padały w marcu, zwłaszcza w górach.

Paweł Parzuchowski: Maksymalna temperatura to 14,3 stopnia, zanotowano 15 marca w połowie miesiąca, natomiast minimum to -4,1 stopnia z 6 marca. Czyli też było całkiem ciepło, bo w marcu temperatura niejednokrotnie potrafiła spadać poniżej -10, -15 stopni o poranku. Aż przez 16 dni marca temperatura w Zakopanem przekraczała 10 stopni. Tak więc pod względem temperatury miesiąc ten przypominał bardziej kwiecień niż marzec. Przez 8 dni dodatkowo w Zakopanem mieliśmy pokrywę śnieżną z maksimum 28 marca 35 centymetrów. Tak intensywne opady śniegu w drugiej połowie marca i pierwszej połowy kwietnia są normą dla klimatu górskiego. No i zdarzają się w ostatnich 6 latach corocznie i w przeszłości również zdarzały się niemal zawsze.

Wysoko w górach aż przez 14 dni temperatura była dodatnia, co zdarza się w naszym klimacie dopiero w maju. I choć śniegu w ostatnich dniach przybyło, to jego pokrywa na Kasprowym Wierchu ledwo przekroczyła 1,3 metra.

Paweł Parzuchowski: Maksymalna temperatura 7 marca przekroczyła 5,4 stopnia powyżej zera. Minimalna spadła do blisko minus 10 w ostatnich dniach miesiąca. Suma opadów przekroczyła 100 mm. To jest dobra wiadomość. Także wypełniła tą miesięczną normę, mimo większości suchego czasu, końcówka marca przyniosła większe opady i całe szczęście. Najwięcej śniegu spadło w ostatnim tygodniu tego miesiąca, a wysokość pokrywy śnieżnej przekroczyła 130 centymetrów. Można powiedzieć, że ona nieco tylko zbliżyła się do takiej normy, która występuje na przełomie marca i kwietnia. Zwykle to bywało 2-3 metry śniegu. Zobaczymy. Opady jeszcze śniegu przed nami w Tatrach, więc być może troszkę jeszcze dobijemy do tej naszej normy.

Mówił Paweł Parzuchowski , kierownik stacji meteorologicznej w Zakopanem.

TOPR: 4 stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA