Polacy powiadomili słowackich ratowników z HZS. Pomocy potrzebował węgierski turysta
Jak informuje HZS, w sobotę (27.12.) po słowackiej stronie Tatr 21-letni Węgier utknął na skalnym filarze w rejonie Żabich Stawów,

Szacowany czas czytania: 00:29
Interwencja ratowników HZS
Jego wołanie o pomoc usłyszeli schodzący Doliną Mięguszowiecką Polacy. To oni powiadomili słowackich ratowników. W akcji ratunkowej użyto śmigłowca.
Mężczyzna zszedł ze znakowanego szlaku, który zresztą o tej porze roku jest zamknięty dla turystów i znalazł się w bardzo trudnym terenie. Nie posiadał odpowiedniego sprzętu. Najpierw z pomocą przyszedł mu wspinający się tam taternik, ale udało mu się jedynie sprowadzić Węgra z filara. Na miejsce skierowano śmigłowiec z którego desantowali się ratownicy i podjęli poszkodowanego turystę.