Policja pomogła turystce. Nocą została… wyrzucona z autobusu
Turystka wyrzucona nocą z autobusu, interweniowali tatrzańscy policjanci. W gminie Kościelisko kobieta pozostawiona sama na przystanku w lesie.

Szacowany czas czytania: 00:59
Policja pomogła turystce
Po godzinie 22 policjanci otrzymali zgłoszenie od turystki, która z nieznanych jej powodów, została wyrzucona przez kierowcę z pojazdu. Wystraszona sytuacją wezwała mundurowych na pomoc.
Patrol szybko odnalazł kobietę, która już po chwili mogła ogrzać się w radiowozie. Podczas ustalania tożsamości okazało się, że 32-latka mówi tylko w języku niemieckim i zapewne to było przyczyną nieporozumień z kierowcą autobusu. Turystka oświadczyła, że bilet, który posiadała najpewniej stracił ważność, lecz nie mogła wytłumaczyć tego kierowcy, że chce kupić nowy.
Kierowca jak stwierdziła wyrzucił ją z autobusu i zostawił w lesie na przystanku. Przy pomocy translatora policjanci ustalili po chwili również poprawny adres kwatery, w której kobieta się zatrzymała i wracając do Zakopanego przetransportowali turystkę we wskazane miejsce.
Poświęcenie chwili na spokojną rozmowę, a w przypadku bariery językowej, rozmowy przy pomocy translatora jaki znajduje się w każdym smartfonie zapewne do tej sytuacji by nie doszło. Tym razem wszystko dobrze się skończyło. Przypominamy, aby o wszelkich niepokojących sytuacjach informować służby ratunkowe pod numerem alarmowym 112.
– piszą stróże prawa.
Źródło Policja Zakopane