Półmaraton w Nowym Targu: Trzystu biegaczy stanęło na linii startu [WIDEO]
NOWY TARG. Za nami pierwszy półmaraton w Nowym Targu! Mimo krótkiego czasu na zapisy, do biegów na dystansie 6,8 km oraz 21 km zgłosiło się ponad trzystu biegaczy.

Szacowany czas czytania: 02:17
Półmaraton w Nowym Targu
Za nami pierwszy półmaraton w Nowym Targu! Do ogłoszonej 24 sierpnia imprezy, mimo krótkiego czasu na zapisy, zgłosiło się ponad trzystu biegaczy, którzy rywalizowali na dystansie 6,8 km oraz 21 km.
Trasa obu biegów zaczynała się na nowotarskim rynku, rozwidlając się za mostem w ciągu ul. Waksmundzkiej. Półmaratończycy kontynuowali swoje zmagania w kierunku Łopusznej – wracając ścieżką Velo Dunajec, a uczestnicy biegu 680-lecia Miasta Nowy Targ kierowali się w stronę Rezerwatu Przyrody „Bór na Czerwonem” – zawracając na kładce i biegnąc dalej wzdłuż Białego oraz Czarnego Dunajca.
Nowotarskiemu Półmaratonowi towarzyszył także Bieg Sówki – na terenie Parku Miejskiego biegały dzieci oraz młodzież do 15 roku życia.
Cezary Szafraniec: Na starcie, biorąc pod uwagę, że mieliśmy czasu niewiele na przygotowanie, bo niespełna miesiąc – ponad 200 zawodników na dystansie półmaratonu i ponad stu na dystansie 6,8 km. Także impreza myślę, że się udała, pogoda fantastyczna. Zawodnicy też w samych superlatywach się wypowiadają o trasie, że trasa szybka, widokowa. Także myślę, że edycja druga jeszcze większą frekwencję tutaj przyciągnie, bo będzie to zapowiedziane dużo wcześniej.
– mówił Radiu Alex Cezary Szafraniec, organizator Nowotarskiego Półmaratonu.
Wśród mężczyzn startujących na dystansie półmaratonu najlepszy wynik osiągnął Jakub Bartecki. Urodzony w 2000 roku zawodnik pokonał 21 kilometrów w czasie 1 godziny 13 minut i 51 sekund.
Najszybszą kobietą podczas niedzielnych zawodów była pochodząca z Jabłonki Iwona Kąś, która do ukończenia półmaratonu potrzebowała 1 godziny 34 minut i 20 sekund:
Iwona Kąś: Skusiło mnie to, że pierwsza edycja, bo lubię w pierwszych edycjach brać udział. No udało mi się ten półmaraton wygrać, chociaż się nie spodziewałam. Trasa jest zróżnicowana, bo pierwsza połowa jest dosyć szybka, w drugiej troszeczkę wiatr przeszkadzał i minimalne podbiegi, ale ogólnie trasa szybka, bardzo dobrze oznaczona. Tu w okolicach Nowego Targu i w Jabłonce częściej takie biegi trzeba organizować. Bo tu okolice są super – jeszcze jak się biegło tą drugą połowę i widok na Tatry, no po prostu świetne.
Wśród startujących na dystansie 6,8 km najlepsze wyniki w swoich kategoriach uzyskali Robert Jachymiak i Joanna Rypel-Bośka, kończąc bieg z czasem – kolejno: 23 minuty 32 sekundy i 30 minut 36 sekund.
