Polskie Koleje Linowe trafią na giełdę? Tatrzańscy samorządowcy są na „nie”. I mają poparcie w Sejmie
Jak już wiecie z Radia Alex, tatrzańscy samorządowcy pojechali do Sejmu, żeby szukać poparcia w sprawie petycji przeciwko planom wprowadzenia spółki Polskie Koleje Linowe (PKL) na giełdę papierów wartościowych.

Szacowany czas czytania: 00:56
Polskie Koleje Linowe trafią na giełdę? Tatrzańscy samorządowcy są na „nie”. I mają poparcie w Sejmie
Będąc w parlamencie, lokalnym władzom udało dotrzeć się do do wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i ministra Ireneusza Rasia. Samorządowcy otrzymali od nich zapewnienie o wsparciu. Mówi Grzegorz Jóźkiewicz, przewodniczący Rady Miasta Zakopane.
Grzegorz Jóźkiewicz: Ze źródeł, które posiadamy, wynika, że w pierwszym kwartale tego roku Polski Fundusz Rozwoju chce opublikować katalog emisyjny, co już jest ostatnią prostą do tego, aby spółka weszła na giełdę. Pan premier, jak również pan minister Raś, jasno zdeklarowali, że są po naszej stronie, nie zgadzają się z wejściem spółki na giełdę, gdyż ona finansowo stoi na dwóch nogach.
Wartość spółki PKL szacuje się na 800 milionów zł. W ostatnich latach spółka prowadziła nowe inwestycje, ale poza granicami Podhala w Solinie i Krynicy-Zdrój. Włodarze tatrzańskich gmin są gotowi wesprzeć jej działania między innymi poprzez akcjonariat obywatelski.
O PKL na giełdzie i w Sejmie. Mamy stanowisko miasta Zakopane
Autor: