Pościg za pijanym kierowcą w Zakopanem zakończony zatrzymaniem
Wczoraj (25.08) późnym wieczorem na ulicy Kasprowicza miał miescje pościg za pojanym kierowcą w Zakopanem. Policjanci drogówki próbowali zatrzymać do kontroli osobowe Renault, jednak kierowca nie zareagował na wezwanie.

Szacowany czas czytania: 01:27
Wczoraj (25.08) późnym wieczorem na ulicy Kasprowicza policjanci drogówki rozpoczęli pościg za pijanym kierowcą w Zakopanem. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać do kontroli osobowe Renault. Kierowca auta nie zareagował na sygnały i rozpoczął ucieczkę, łamiąc przy tym szereg przepisów ruchu drogowego.
Po krótkim pościgu, w którym udział brały dodatkowe patrole, uciekinier stracił panowanie nad pojazdem na ulicy Szkolnej i uderzył w ogrodzenie. 53-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego został natychmiast zatrzymany.
Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód został zabezpieczony na strzeżonym parkingu – pojazd może przepaść na rzecz Skarbu Państwa. Na kierowcę nałożono mandaty na łączną kwotę niemal 3 tysięcy złotych oraz 15 punktów karnych.
Roman Wieczorek: Wczoraj późnym wieczorem na ulicy Kasprowicza policjanci zakopiańskiej drogówki podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej osobowe Renault. Kierujący samochodem nie zatrzymał się i zaczął uciekać przed policyjnym radiowozem, naruszając szereg przepisów ruchu drogowego. Policjanci wezwali wsparcie i w efekcie zablokowania kolejnych ulic kierujący skierował się na ulicę Szkolną, gdzie po chwili stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ogrodzenie. Badanie na zawartość alkoholu wykazało w jego organizmie blisko 1,7 promila alkoholu. 53 latek z powiatu tatrzańskiego trafił do zakopiańskiej jednostki, a jego samochód na strzeżony parking. Będzie wszczęte postępowanie o przepadek pojazdu.
– powiedział Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.
To jeden z sześciu przypadków zatrzymania nietrzeźwych kierowców w powiecie tatrzańskim tylko wczoraj.
Czytaj także: