Poważny wypadek w Tatrach. Siedem osób poszkodowanych po uderzeniu pioruna na Giewoncie [ZDJĘCIA]
Siedem osób - pięć, którym pomocy udzielali TOPR-owcy oraz dwie kolejne, które później same zgłosiły się do szpitala, zostały poszkodowane w wyniku porażeniach piorunem, które miało miejsce na Giewoncie. Najpoważniej ranny z turystów do szpitala transportowany był śmigłowcem Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR).

Szacowany czas czytania: 01:20
Poważny wypadek w Tatrach. Uderzenie pioruna na Giewoncie, siedem osób poszkodowanych
Było groźnie, ale – wydaje się – że skończyło się na szczęście mimo wszystko niegroźnie. W Tatrach, a dokładnie na Giewoncie miało miejsce bardzo poważne zdarzenie. W piątek (15.05), doszło tam do porażenia turystów przez piorun.
Do TOPR-owców dotarły informacje o pięciu poszkodowanych osobach. Do akcji zadysponowano śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratukowego, którego pilot musiał zmagać się z bardzo trudnymi warunkami.
Ostatecznie, spośród poszkodowanej piątki, na pokład śmigłowca zabrano jedną osobę – turystę, który ucierpiał najbardziej, bo po uderzeniu pioruna stracił przytomność i osunął się po skałach, doznając urazów głowy i kończyn.
Cztery pozostałe osoby wraz z ratownikami, zeszły z Giewontu w dół, a następnie do szpitala zawieziono je samochodami. Nie przebywały w nim jednak długo.
Jak przekazała mediom Małgorzata Czaplińska wicedyrektor Szpitala Powiatowego w Zakopanem, Turystom nic poważnego nie dolegało, lekarze pozostawili ich jednak w szpitalu na obserwację. Cztery osoby opuściły placówkę w sobotę rano. Piąta – mężczyzna, który stracił przytomność również miał go opuścić w sobotę.
Poza turystami, którzy do lecznicy w Zakopanem trafili w ramach działań TOPR-u, kilka godzin po zdarzeniu na Giewoncie, do szpitala same zgłosiły się jeszcze dwie osoby, które także miały ucierpieć w wyniku uderzenia pioruna w tę górę.
Zobaczcie zdjęcia z działań ratowniczych TOPR-owców na Giewoncie (fot. TOPR):



