Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Pożar lasu na Babiej Górze. Ogień pojawił się po słowackiej stronie, ale w akcji także nasze jednostki

W Polsce nie padało od wielu dni, w wielu miejscach ogłaszane są kolejne stopnie zagrożenia pożarami w lasach. U nas i naszych słowackich sąsiadów brak deszczu także stwarza duże niebezpieczeństwo, że byle iskra wywoła pożar.

Pożar lasu na Babiej Górze
fot. FB/OSP Bystra Podhalańska

Szacowany czas czytania: 01:21

Pożar lasu na Babiej Górze. Ogień wybuchł po słowackiej stronie, lecz do akcji ruszyły też nasze jednostki

W sobotę (02.05) strażacy mieli już sporo pracy. Jak poinformowali ochotnicy z Bystrej Podhalańskiej tego dnia po południu ruszyli do palących się terenów zalesionych na Babiej Górze. Po dotarciu na miejsce za pomocą bezzałogowego statku powietrznego (drona) udało się zlokalizować pożar po stronie słowackiej.

Dzięki możliwościom tzw. łączności krytycznej obraz na żywo został przekazany m.in. do jednostek w Suchej Beskidzkiej oraz w Krakowie, a do akcji przede wszystkim ruszyli strażacy z Żylińskiego Kraju z Namestowa, w Liptowskiego Mikulasza i Żyliny oraz ochotnicy sołectw Oravska Polhora, Rabcza, Rabczice, Sihelne i Zubrohlawa.

Jak wstępnie oceniono – właściciel lasu poniósł szkodę na ok. 80 tysięcy euro, a w sprawie przyczyny pożaru toczy się dochodzenie.

Pożar lasu na Babiej Górze nie był jednak jedynym, do którego ruszyła ekipa z Bystrej Podhalańskiej. Około godz. 22:00 zadysponowano ją do pożaru nieużytków rolnych i pobliskich zarośli w rejonie stadionu. Na miejscu obecny był patrol policji, który będzie wyjaśniał sprawę powtarzających się podpaleń w tym rejonie, jednak wszystko wskazuje na to, że doszło do celowego podpalenia.

Do akcji związanej z pożarem lasu w sobotę (02.05) zadysponowani zostali też strażacy-ochotnicy z Ochotnicy Górnej. Jak informują, sytuacja stwarzała spore niebezpieczeństwo, ponieważ susza sprzyjała intensywnemu rozprzestrzenianiu ognia. Do tego paliło się w trudnym, górskim terenie.

Zobaczcie zdjęcia z działań strażaków na Babiej Górze (fot. FB/OSP Bystra Podhalańska):

Autorka: Joanna Koczyńska-Chmiel

REKLAMA