Pracowite dni ratowników i ostrzeżenie przed burzami. Średnio 10 akcji TOPR dziennie
W Tatrach panuje duży ruch turystyczny., co niestety przekłada się na wypadki i kontuzje u turystów. W ciągu ostatnich 6 dni ratownicy udzielili pomocy ok. 60 osobom, co daje średnią 10 akcji TOPR dziennie.

Szacowany czas czytania: 01:29
Pełne ręce roboty mają górscy ratownicy. Średnio 10 akcji TOPR dziennie
Krzysztof Długopolski: Przez ostatnie 6 dni dyżuru ratowaliśmy prawie 60 osób.
Radio Alex: Jakie problemy? Jakie najczęściej przypadki?
Krzysztof Długopolski: Najczęściej to są urazy kończyn, skręcone, złamane nogi i ręce. Są też zachorowania. Były też przypadki kardiologiczne, zatrucie pokarmowe. No można powiedzieć cały przekrój, cały przekrój.
Ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski ostrzega przed czekającą nas zmianą pogody. Pojawią się burze:
Krzysztof Długopolski: Już dzisiaj w godzinach popołudniowych zapowiadane są burze. Także trzeba na to się przygotować. Monitorować cały czas pogodę. Jak jesteśmy już gdzieś w górach, obserwować jak zaczyna się robić ciemno, a nie daj Boże gdzieś w oddali słyszymy grzmoty. To jedyny rozsądny sposób to jest zawrócić i nie kontynuować za wszelką cenę wycieczki.
Również weekend zapowiada się burzowo:
Krzysztof Długopolski: Sobota, niedziela też. Jakieś tam przelotne opady z burzami.
Radio Alex: Planując wycieczkę to trzeba wziąć te czynniki pod uwagę.
Krzysztof Długopolski: No dokładnie tak. Obserwować, Śledzić gdzieś w serwisach pogodowych. Można do nas dzwonić. Nie ma problemu. My jesteśmy tutaj całą dobę.
Radio Alex: I trzeba do tego dostosować plany. Nie wybierać się gdzieś wysoko?
Krzysztof Długopolski: Tak, jeśli są zapowiedziane jakieś burze, to trzeba zrezygnować z jakichś długich wycieczek.
Z ratownikiem TOPR Krzysztofem Długopolskim rozmawiał Maciej Pałahicki.
Czytaj także: