Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Prognoza pogody na Boże Ciało w Zakopanem i rejonie. Rozmawiamy z meteorologiem Pawłem Parzuchowskim

Po intensywnych burzach, które przyniosły wyjątkowo obfite opady w rejonach górskich, sytuacja pogodowa w Tatrach i na Podhalu zaczyna się stabilizować. Paweł Parzuchowski podsumowuje skalę zjawisk, wskazując na ich lokalny charakter i historyczne tło, a także przedstawia prognozy na kolejne dni – z przewagą słońca, ale i możliwością powrotu burz pod koniec tygodnia. Oto prognoza pogody na Boże Ciało w Zakopanem i rejonie.

Prognoza pogody na Boże Ciało w Zakopanem i rejonie z meteorologiem Pawłem Parzuchowskim
fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 03:09

W rozmowie z nami Paweł Parzuchowski odniósł się do poniedziałkowych burz, które przyniosły bardzo intensywne opady deszczu. Choć tego typu zjawiska nie są niczym nadzwyczajnym w górskim klimacie, tym razem suma opadów była wyjątkowo wysoka.

Największe opady:

  • Hala Gąsienicowa: ponad 90 mm deszczu w ciągu doby – to najwięcej w regionie. Dla porównania, rekord dobowy dla tego miejsca (i jednocześnie dla całej Polski) wynosi 300 mm, co oznacza, że obecne opady stanowiły około 1/3 historycznego maksimum.
  • Kiry (Kościelisko): ponad 85 mm opadów.
  • Zakopane i Gubałówka: około 50 mm, co również jest znaczącą wartością – stanowi to około 1/3 miesięcznej normy opadów dla czerwca. Historyczny rekord dla Zakopanego to 139 mm (z lat 1970 i 1973).

Parzuchowski podkreślił, że tak duże sumy opadów w krótkim czasie – zwłaszcza na terenach górskich, gdzie nachylenie terenu sprzyja spływowi wody – mogą prowadzić do lokalnych podtopień i innych skutków hydrologicznych. Choć nie padły rekordy, to intensywność zjawiska była znacząca i przypomina, że takie sytuacje mogą się powtarzać co kilka lub kilkanaście lat.

Aktualna i prognozowana pogoda:

Po burzowym początku tygodnia pogoda zaczęła się stabilizować. Środa zapowiada się bardzo ciepło i przyjemnie, ale czwartek ma być najgorszym dniem tygodnia pod względem pogody – z możliwymi przelotnymi opadami deszczu, szczególnie w Tatrach i na Podhalu. Opady nie powinny być intensywne, ale warto się na nie przygotować.

Temperatury:

  • Zakopane: w najbliższych dniach temperatury nie przekroczą 18–20°C, co oznacza umiarkowane warunki termiczne.
  • Piątek: pogoda będzie pogodna, ale poranek może być bardzo chłodny – lokalnie temperatura może spaść poniżej 5°C, co jak na drugą połowę czerwca jest nietypowe. W ciągu dnia temperatura nie przekroczy 15°C, a dodatkowo pojawi się silniejszy wiatr, co może potęgować uczucie chłodu.
  • Sobota: nadal słoneczna, z temperaturą w granicach 15–17°C.
  • Niedziela i przyszły tydzień: dużo słońca i coraz cieplej – temperatura może przekraczać 20–22°C, a w kolejnych dniach osiągać nawet 25°C.

Prognozy długoterminowe:

Parzuchowski zaznaczył, że warto opierać się na prognozach maksymalnie do końca czerwca, ponieważ dłuższe prognozy są mniej wiarygodne. Do tego czasu nie przewiduje się intensywnych opadów, choć lokalne burze mogą się pojawić, zwłaszcza pod koniec przyszłego tygodnia, kiedy po okresie gorąca napłynie chłodniejsze powietrze. W takich warunkach mogą wystąpić zjawiska podobne do tych z początku tygodnia.

Warto pamiętać, że czerwiec i lipiec to miesiące z najwyższą sumą opadów w roku w tym regionie, dlatego mimo optymistycznych prognoz należy być przygotowanym na zmienne warunki.

Tym razem kierownik stacji meteorologicznej przygotował prognozę pogody dla Czarnego Dunajca:

Paweł Parzuchowski: W Czarnym Dunajcu, który dwa i pół roku temu powrócił do statusu miasta, a było nim także w okresie międzywojennym przez 10 lat, druga połowa tygodnia zapowiada się całkiem przyjemnie. Przelotne opady mogą wystąpić tak jak na Podkarpaciu jedynie w czwartek i wtedy będzie dosyć chłodno. Temperatura nie przekroczy 20 stopni w tym rejonie. Od piątku coraz cieplej, coraz więcej słońca. Początkowo 17, 18, 20 stopni w sobotę, natomiast w niedzielę już 23, a od poniedziałku jeszcze cieplej. No i nie powinny nas niepokoić żadne opady, będzie też mała ilość chmur. Natomiast no uważajmy w piątek, w sobotę na chłodne noce również miejscami poniżej 5 stopni.

Całej rozmowy z zakopiańskim meteorologiem możecie odsłuchać poniżej:

Czytaj także:

REKLAMA