Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Przed nami Muzykowania na Duchową Nutę

41. edycja "Muzykowania na Duchową Nutę" w Czarnym Dunajcu (remiza OSP ul. Józefa Piłsudskiego 2A) odbędzie się już w najbliższy weekend (25-26.04). 

Muzykowania na Duchową Nutę
Fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 01:40

Zapraszamy na Muzykowania na Duchową Nutę

Początek przesłuchań konkursowych zarówno w sobotę jak i w niedzielę zaplanowano od godz.10, a komisja artystyczna wysłucha muzyk, instrumentalistów,  zespołów śpiewaczych i solistów śpiewaków oraz duetów mistrz-uczeń.

Ocenie podlegać będą tradycyjnie wierność tradycyjnemu muzykowaniu i śpiewaniu (tradycyjna skala, ozdobniki, odmiany nut, I i II sekund w muzykach przy min. 4 osobowym składzie) oraz wierność oryginalnym nutom i tekstom pieśni Duchowych. Znaczenie ma także  czystość brzmienia śpiewu i muzyki oraz  wykonanie oryginalnych, starodawnych nut i  prezentacja wykonawców (tradycyjne, niestylizowane stroje – chustki, cuchy, serdaki).

W tym roku, podobnie jak podczas ubiegłorocznego 40-lecia, wydarzenie będzie miało uroczysty charakter, ponieważ wiąże się z dwoma datami  dotyczącymi patrona konkursu, czyli Andrzeja Knapczyka-Ducha. Są to bowiem140. rocznica jego urodzin oraz 80. śmierci.

Andrzej Knapczyk-Duch urodził się 31 stycznia 1886r. w Cichem Wielkim. Rodzice posiadali własne polany w Tatrach i z zamiłowaniem grali i śpiewali co spowodowało, że po pewnym czasie wypracowali charakterystyczny dla całej rodziny styl.

Patron konkursu już jako czterolatek grał na gęślikach, rok później wystąpił z ojcem na weselu. Uczył się kolejno w Szkole Ludowej w Nowym Targu, Gimnazjum św. Jacka i w Seminarium Nauczycielskim w Cieszynie. Potem pracuje w 2-klasowej Szkole Ludowej w Radziechowych koło Żywca. Wiosną 1918r. musiał jednak uciekać przed grożącym mu wyrokiem śmierci ze strony władz austriackich. Przez rok ukrywa się w Cichem i Tatrach. W 1919r. podjął pracę w 1-klasowej Szkole Powszechnej w Murzasichlu, dwa lata później kierował jednoklasową szkołą w Międzyczerwiennem (obecnie Czerwienne). Tu pracował przez 22 lata.

Od wybuchu wojny Andrzej Knapczyk Duch nie zagrał publicznie ani razu, a gdy w 1943 r. odmówił  okupantom uświetnienia muzyką góralską przyjazdu Himmlera i gubernatora Franka do Zakopanego, został wyrzucony z posady.  Umarł w zapomnieniu i nędzy 16 lipca 1946 r. w rodzinnym domu w Cichem Wielkim.

Autorka: Joanna Koczyńska-Chmiel

REKLAMA