Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Przemysław Sobczyk o warunkach w Tatrach: Jest bardzo niebezpiecznie [WIDEO]

W Tatrach pogodowo marcowe warunki, ale po opadach deszczu wszystko zamarzło i jest bardzo niebezpiecznie - przekazał Radiu Alex we wtorek (27.01), Przemysław Sobczyk.

Przemysław Sobczyk
fot. FB/Przemyslaw Sobczyk

Szacowany czas czytania: 01:25

Przemysław Sobczyk o warunkach w Tatrach: Jest bardzo niebezpiecznie

W ocenie doświadczonego narciarza i biegacza wysokogórskiego, a zarazem przewodnika tatrzańskiego, wybierając się w góry nie można zapomnieć o raczkach i rakach.

Nawet na Kalatówkach

– zauważa Przemysław Sobczyk, dodając, że bez odpowiedniego sprzętu, po prostu można sobie zrobić krzywdę.

Przemysław Sobczyk: Piękne słońce, bardzo delikatny mróz, na grani słaby wiatr. Niestety, w nocy po tym co przelał deszcz, przyszedł mróz i zrobiło „betonowe góry”. Jest bardzo twardo. Były ślady butów na szlakach, czy w trasie, tam gdzie zjeżdża się na skiturach – zamarzło. Zrobiło twarde skorupy, takie „kalafiory”, na których łatwo się rozbić. Na Kopie Kondrackiej, na samej grani – tam jest słoneczku, więc troszkę odpuszczone, natomiast poniżej przełęczy, skały – beton taki, że nie chcą krawędzie trzymać. Więc uwaga, skiturowcy tam nie idziemy. Lepiej poruszać się po Kotle Goryczkowym, gdzie jest przynajmniej równo i na to centymetr świeżego śniegu. Aczkolwiek poniżej buli również jest twardo, pozamarzane „kalafiory”, trzeba bardzo delikatnie i czujnie zjeżdżać. Tylko i wyłącznie przez te betony, przez twarde śniegi – warunki są trudne. Poza tym tak naprawdę, dla doświadczonego turysty warunki są idealne. Bo jest ciepło, nie wieje, odczuwalna temperatura, bardzo przyjemna, więc nic tylko wybrać się na spacer. Na dole, w dolinach, nawet na Kalatówki – raczki. Jak ktoś się wybiera już wyżej powyżej lasu – koniecznie raki. Nie dajcie się zwieść tym raczkom, bo możecie po prostu sobie zrobić krzywdę.

 

Autor: Joanna Koczyńska-Chmiel

REKLAMA