Przerażający widok! Obrońcy zwierząt z policją weszli na posesję. A tam katowany pies i 40 kotów! [FOTO]
Ponad 40 kotów przebywających w fatalnych warunkach i katowanego przez właścicielkę psa udało się uratować w Nowym Targu dzięki wspólnej akcji obrońców zwierząt i policji.

Szacowany czas czytania: 00:59
Obrońcy zwierząt musieli prosić o pomoc służby. Widok był przerażający
Wszystko zaczęło się od interwencji sąsiadów, którzy zawiadomili najpierw Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, a później Pogotowie dla Zwierząt. Chodziło o psa, którego właścicielka miała przez kilkadziesiąt minut katować. Kobieta nie chciała nikogo wpuścić na swoją posesję.

Po wydaniu przez prokuratora postanowienia o przeszukaniu posesji, obrońcy zwierząt wraz z nowotarską policją weszli do nieruchomości. Jak powiedział Radiu Alex Grzegorz Bielawski szef Pogotowia dla Zwierząt

W domu wśród zwierzęcych ekskrementów i niewyobrażalnego brudu przebywało ponad 40 kotów. Wiele z nich były w fatalnym stanie. Trudno uwierzyć, że w tym samym miejscu mieszkają również dwie osoby. Kontakt z właścicielką był utrudniony.
Policjanci wraz z wolontariuszami zabezpieczyli wszystkie zwierzęta. Obecnie nowotarska policja prowadzi czynności i rozpoznanie w tej sprawie.
