Puchar świata w kajakarstwie górskim. Sprawdź, jak zaprezentowali się nasi zawodnicy
W Hiszpanii (La Seu d’Urgell) odbyła się finałowa runda Pucharu Świata w kajakarstwie górskim. Niestety Polacy, w tym reprezentacja naszego regionu, wraca bez medalu.

Szacowany czas czytania: 01:27
Puchar świata w kajakarstwie górskim: finałowa runda za nami
W rywalizacji mężczyzn w niedzielę wystąpiło dwóch Polaków – wychowanek szczawnickiego Klubu Pieniny Mateusz Polaczyk i Marek Kulczycki. Ten drugi odpadł w repasażach, natomiast Polaczyk w walce o ćwierćfinał. Polak nie miał tu szczęścia do samego toru startowego:
Mateusz Polaczyk: Rzeczywiście ta rampa, jeśli chodzi o tor w Hiszpanii, jest bardzo specyficzna. Te skrajne pozycje, zwłaszcza ta jedyneczka, z której ja teraz leciałem bardzo niefajna, bo jesteś ustawiony na wprost z kamienia, więc trzeba skoczyć lekko odbić w lewo. Ciężko tam coś wyczarować, bo to jest ułamek sekundy i jesteśmy w wodzie.
Ostatecznie Polaczyk zakończył sezon na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w K1.
Mateusz Polaczyk: Szósta w Pucharze Świata? Myślę, że jak najbardziej pozycja tak. Same wyniki – nie do końca. Pierwszy Puchar Świata na pewno tam mi bardzo dużo uciekło, w Słowenii. Głupio bramkę dotknąłem na samym dole trasy i wyleciałem z finału, to na pewno mnie dużo kosztowało i tak samo tutaj. Cross to jednak nie jest tylko power, jednak ta świadomość tego co robić, jak się zachować. Ja wiedziałem, że chłopaki raczej odstawią mnie na starcie.
Powiedział w rozmowie z Polskim Związkiem Kajakowym Mateusz Polaczyk.
To jednak nie koniec zawodów w tym sezonie. Teraz przed reprezentantami Polski teraz mistrzostwa Europy we włoskiej Ivrei, które odbędą się w dniach 24-26 września.