Radio Alex 105.2 FM Zakopane

Puchar Świata w snowboardzie. Podsumowanie udziału zawodników zakopiańskich AZS i F2 Dawidek Team i Davos

 

Puchar Świata w snowboardzie. Jak poszło zakopiańskim zawodnikom?

W pierwszych zawodach w slalomie gigancie równoległym snowboardowego Pucharu Świata we Włoszech 20 miejsce zajęła Olimpia Kwiatkowska, Weronika Dawidek była 33, a Maria Chyc – Bukowska 35. Oskar Kwiatkowski był 15. Michał Nowaczyk 33, natomiast Andrzej Gąsienica-Daniel 42. W drugim dniu 23. była Chyc-Bukowska, 25. Dawidek. Kwiatkowska nie ukończyła zawodów. Brat Olimpii Oskar był 25, Nowaczyk 39, a Gąsienica-Daniel 41. Wszyscy startujący w zawodach PŚ reprezentują zakopiańskie kluby AZS i F2 Dawidek Team.

Jak to się mówi: pierwsze koty za płoty, a jaki cel na ten sezon wyznaczył sobie nasz mistrz świata Oskar Kwiatkowski?

Oskar Kwiatkowski: Myślę, że podobnie się czuję jak przed tamtym sezonem. Może troszkę bardziej pewny siebie. Zobaczymy co ten przyniesie. Chciałbym mieć cały sezon taki równy i być cały czas gdzieś w czołówce. Tego sobie życzę, bo w zeszłym sezonie mi kryształowa kula troszkę umknęła sprzed nosa. Skończyło się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej gigancie i w tym roku jeszcze ostrzę sobie zęby na tę kryształową kulę.

Natomiast  w piątek (22.12) naszych reprezentantów czekają slalomy w szwajcarskim Davos. Jak specjalista od giganta czuje się w tej konkurencji?

Oskar Kwiatkowski: Ja w sumie w tym roku to się czuję mocny w jednym i w drugim. Na treningach, jak jeździliśmy to na gigancie byłem szybki, w sumie to jeszcze bardziej lubię slalom, bo to jest tak więcej się dzieje, po prostu większa częstotliwość tych skrętów. Slalom jest taki, po prostu można się wyżyć na nim.

Zawodnik zakopiańskiego AZS dodał, że cieszy się także na start przed własną publicznością. W dniach 24 i 25 lutego snowboardowy PŚ zawita bowiem na Jaworzynę Krynicką.

Czytaj także: