Ratownicy TOPR mieli sporo pracy w miniony weekend. W sobotę interweniowali pięciokrotnie
Kilka poważnych zdarzeń w ciągu jednego popołudnia – tak wyglądała sobota (18.04) w Tatrach. Do najgroźniejszych wypadków doszło w wysokich partiach gór.

Szacowany czas czytania: 00:38
Ratownicy TOPR mieli sporo pracy w miniony weekend. Pomocy potrzebowało kilkanaście osób
Skiturowiec spadł podczas zjazdu z Buczynowej Przełęczy, doznając urazów głowy i klatki piersiowej. Na Rysach turysta po kilkusetmetrowym upadku został ewakuowany śmigłowcem do szpitala.
Ratownicy TOPR pomagali także turystce, która zasłabła w rejonie Rusinowej Polany. Śmigłowcem ewakuowano też trzy osoby z Orlej Perci, a pięcioosobową grupę sprowadzono znad Czarnego Stawu pod Rysami.
Ratownicy podkreślają, że w Tatrach wciąż panują warunki zimowe i apelują o odpowiednie przygotowanie przed wyjściem w góry. Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. W prognozach na dzisiaj kolejne opady śniegu.
Zobaczcie zdjęcia z działań ratowników w górach (fot. TOPR):

