Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ratownicy TOPR podsumowują trudny początek września. Wypadek śmiertelny, 45 osób potrzebujących pomocy

Wzmożony ruch w Tatrach i seria wypadków. Od 1 września ratownicy TOPR udzielili pomocy już 45 osobom.

TOPR
zdjęcie ilustracyjne / fot. TOPR

Szacowany czas czytania: 01:07

Interwencje TOPR

Jak już wiecie, wczoraj na Orlej Perci doszło do tragicznego wypadku śmiertelnego. Jednej z nich nie udało się uratować. Jak już wiecie z Radia Alex, około godziny 15:00 ratownicy otrzymali zgłoszenie o upadku turysty w rejonie Koziej Przełęczy. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia poszkodowanego nie udało się uratować.

Najczęściej pomocy potrzebowały osoby z kontuzjami rąk i nóg, do których doszło w wyniku potknięć i poślizgnięć. Zdarzały się także przypadki, gdy turyści przeceniali swoje możliwości i nie byli w stanie samodzielnie kontynuować wycieczki.

1 września śmigłowiec TOPR ewakuował taternika z urazami nóg z rejonu grani pomiędzy Żabim Szczytem Wyżnim a Kopą Spadową. Podczas tego samego lotu przetransportowano także jego partnera. Dzień później, na prośbę ratowników Horskiej Zachrannej Służby, śmigłowiec TOPR pomagał w ewakuacji taternika z rejonu Rówienkowej Turni, który doznał poważnych obrażeń po upadku z wysokości.

W Tatrach powoli zaczyna się jesień – dni są coraz krótsze, a noce chłodniejsze. Ratownicy apelują, by planując wycieczki, pamiętać o zmieniających się warunkach i zachować szczególną ostrożność.

fot. TOPR

Czytaj także:

REKLAMA