Rykowisko w Tatrach już się rozpoczyna. Uważajcie, bo jelenie mogą być niebezpieczne
W lasach już słychać pierwsze charakterystyczne ryki jeleni, to znak, że rozpoczęło się rykowisko. Samce walczą o dominacje i prawo do rozmnażania się. W stanie takiego pobudzenia mogą być niebezpieczne również dla ludzi.

Szacowany czas czytania: 01:42
Rozpoczęło się rykowisko w Tatrach
Tomasz Zając: Jelenie, kiedy toczą te walki między sobą, potrafią nie jeść, są owładnięte powiedzmy tym miłosnym uniesieniem i bywają w tym takim miłosnym pędzie ogłupiałe – tak byśmy to mogli nazwać. Bywały takie sytuacje gdzieś zauważone przez leśniczych, że wbiegnie na przykład jeleń z całym impetem w drzewo i czaszka pęka… Pod kątem turystycznym też trzeba zwrócić uwagę na to, że jest to zwierzę, które waży około 250 kilogramów i możemy zostać stratowani, gdyby w nas wbiegło, więc to nie jest zupełnie bezpieczne zjawisko. Natomiast same ryki, które gdzieś słyszymy w oddali, nie powinny wzbudzać w nas większych emocji.
Apogeum tego zjawiska może nastąpić dopiero za kilkanaście dni. Jak twierdzi Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego zwierzęta czekają na ochłodzenie. W zeszłym roku rykowisko jeleni można było obserwować nawet w centrum Zakopanego.
Tomasz Zając: W Zakopanem mamy jelenie, które tutaj przyszły na świat, tu się urodziły, tu jest ich miejsce. Nie znają lasu…
Radio Alex: Takie przyzwyczajone do miejskiego właśnie życia?
Tomasz Zając: Tak jest, mamy tutaj i łanie i właśnie samce i na ulicy Piłsudskiego też mieliśmy takie rykowisko, które odbywało się w godzinach porannych w tamtym roku. To też może się powtórzyć w tym roku, więc miejmy tego świadomość, że należy nie podchodzić do tych zwierząt w takim okresie, bo mogą być szczególnie niebezpieczne.
Z Tomaszem Zającem z Tatrzańskiego Parku Narodowego rozmawiała reporterka Radia Alex Beata Denis-Jastrzębska.
Zobaczcie wideo z ubiegłorocznego rykowiska:
Czytaj także: