Ryszard Bogucki na wolności. To on zabił „Pershinga”
W czwartek (08.01) opuścił więzienie Ryszarda Bogucki. Mężczyzna odsiedział 25. letni wyrok za zabójstwo mafijnego bosa ps. Pershing.

Szacowany czas czytania: 00:39
To jest pierwszy dzień reszty mojego życia. To jest przede wszystkim czas dla moich bliskich, dla mojej rodziny
– miał powiedzieć Bogucki do dziennikarzy czekających na niego przed więzieniem w Herbach, gdzie odsiadywał wyrok. 27 lat temu doszło do wydarzenia, które pamięta wielu Zakopiańczyków.
Ryszard Bogucki zastrzelił na zlecenie Andrzeja Kolikowskiego ps. Pershing, szefa mafii pruszkowskiej. Do tego wydarzenia doszło 5 grudnia 1999 roku, gdy Pershing wkładał narty do samochodu, na parkingu przy stacji narciarskiej na Szymoszkowej. Zabójcy pomagał Ryszard N., który oddawał strzały w powietrze i również został skazany na 25 lat więzienia.
Ryszard Bogucki był również oskarżony o zabójstwo komendanta głównego policji gen. Marka Papały, który rok wcześniej został zastrzelony w Warszawie. W tej sprawie został jednak uniewinniony.