Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Sąd wydał wyrok w sprawie nielegalnej inwestycji na Bachledzkim Wierchu

W Środę (13.08) sąd w Zakopanem wydał wyrok w sprawie nielegalnej inwestycji na Bachledzkim Wierchu.

Sąd wydał wyrok w sprawie nielegalnej inwestycji na Bachledzkim Wierchu
Zdjęcie poglądowe. Fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 01:30

Zapadł wyrok w sprawie nielegalnej inwestycji na Bachledzkim Wierchu. Inwestor musi rozebrać domki, które w rozmowie z dziennikarzami nazywał poidełkami dla koni. Został również ukarany grzywną. Ogłoszenie wyroku odbyło się pod nieobecność obwinionego, który nie stawił się na żadnej z czterech rozpraw.

Małgorzata Staszel: Orzeczono nakaz przywrócenia tych pięciu budynków oraz drogi utwardzonej do stanu poprzedniego. Również sąd zasądził karę pieniężną w kwocie 5000 złotych. To jest w górnych granicach, na jakie pozwalają widełki oraz koszty administracyjne. Wyrok jest oczywiście nieprawomocny. Spodziewamy się, że będzie apelacja, potem może być jeszcze skarga do Sądu Najwyższego, więc no rezultat nie będzie szybki.

Sprawę do sądu zgłosił zakopiański urząd miasta . Działki, których właścicielem jest obwiniony znajdują się na terenie Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej, gdzie panują szczególnie restrykcyjne przepisy dotyczące jakichkolwiek zmian w krajobrazie.

Cezary Michno: Park kulturowy jest szczególną formą ochrony krajobrazu historycznego, ważnego dla społeczeństwa pod względem wartości przyrodniczych, historycznych, estetycznych, widokowych. Na tym terenie jest zakaz prowadzenia między innymi robót budowlanych i innych przedsięwzięć, które mogą prowadzić do zniszczenia tego terenu, do zniszczenia osi widokowych, do zniszczenia kompozycji.

Z Małgorzatą Staszel, koordynatorką do spraw Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej i Cezarym Michno miejskim konserwatorem zabytków rozmawiała Beata Denis-Jastrzębska. Nasza reporterka próbowała skontaktować się z inwestorem, aby uzyskać jego komentarz w tej sprawie, jednak do tej pory nie udało jej się nawiązać z nim kontaktu.

Czytaj także:

REKLAMA