Sierpniowy szturm na Tatry – korki, tłumy i remonty szlaków. Oto nasze wskazówki!
Długi sierpniowy weekend zbliża się wielkimi krokami, a mieszkańcy Podhala już odczuwają jego skutki – długie korki stały się codziennością, choć wciąż potrafią wyprowadzić z równowagi. Przejazd z Nowego Targu do Zakopanego w mniej niż godzinę? W tych dniach to raczej marzenie niż realna możliwość.

Szacowany czas czytania: 01:21
Tatry szykują się na prawdziwy najazd turystów. Wszystkie miejsca parkingowe w rejonie Morskiego Oka – zarówno na dziś, jak i na piątek oraz sobotę – zostały już wykupione. Tatrzańskie szlaki zapełnią się tłumami, a zdobycie popularnych szczytów, takich jak Giewont, będzie wymagało nie tylko kondycji, ale i cierpliwości – kolejki na podejściach są niemal gwarantowane.
Jeśli ktoś planuje górską wyprawę, warto rozważyć mniej oblegane trasy lub wybrać się w drogę o świcie. Tatry zachwycają, ale w ten weekend będą wymagać od turystów nieco więcej wytrwałości.
Dla turystów, którzy właśnie jadą w góry na długi sierpniowy weekend i planują górskie wędrówki mamy kilka wskazówek
W Tatrach panuje bardzo duży ruch turystyczny. W miejscach trudniejszych technicznie, zwłaszcza tam gdzie są łańcuchy, tworzą się kolejki, tak jest m.in. na kopule szczytowej Giewontu. Kolejki napotkacie również do kas biletowych w punktach wejść do Tatrzańskiego Parku Narodowego. TPN zaleca zakup biletów online.
Na kilku szlakach trwają remonty!
Chodzi o szlaki od Bobrowieckiego Żlebu do Rakonia, w Dolinie Strążyskiej i w Dolinie Kościeliskiej. Tam mogą pojawić się utrudnienia, szczególnie dla osób poruszających się z wózkiem. Weźcie to pod uwagę, planując trasę i cel wycieczki.
Wybierając się do Morskiego Oka najlepiej zawczasu zarezerwować parking. Można to zrobić na stronie TPN.
Zachęcamy też to śledzenia komunikatów turystycznych TPN.
Czytaj także: