Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ślebodna Ławeczka Radia Alex po raz ostatni. Czas na Zakopane!

Ślebodna Ławeczka Radia Alex dzisiaj nadaje po raz ostatni. Na koniec padło na miejsce pełne kontrastów: Zakopane. Stolica Tatr to trudny temat, ale chętnie się go podejmiemy. Porozmawiamy o tym, co w mieście piękne i tym, co nieprzyjemne. Bądźcie z nami na antenie Radia Alex od 13 do 17!

Ślebodna Ławeczka Radia Alex po raz ostatni. Czas na Zakopane!
fot. Jakub Nowak/Radio Alex

Szacowany czas czytania: 09:44

Ostatni piątek wakacji, ostatnia Ślebodna Ławeczka Radia Alex. Dzisiaj przyszła pora na czas rozliczeń: zmierzymy się z niełatwym tematem: Zakopane. Miasto kontrastów. Stolica polskiej turystyki górskiej i przaśnych gadżetów. Miejsce pełne pięknych krajobrazów i bliskie natury, a jednocześnie usłane bilbordami i nierzadko pachnące „smażeliną”. Niegdyś serce polskiej literatury, dzisiaj cel wakacji całego przekroju polskiego społeczeństwa.

Gość szósty: Wojtek Szatkowski. 150 lat zorganizowanego przewodnictwa tatrzańskiego

W 2025 roku mija dokładnie 150 lat od momentu powstania zorganizowanego przewodnictwa tatrzańskiego. To wyjątkowa rocznica, która podkreśla długą i bogatą tradycję przewodnictwa górskiego w Tatrach, będącą nieodłączną częścią historii regionu oraz rozwoju turystyki górskiej w Polsce.

Początki zorganizowanego przewodnictwa sięgają 1875 roku, kiedy to w Zakopanem powołano pierwszą strukturę zrzeszającą przewodników tatrzańskich. Była to odpowiedź na rosnące zainteresowanie Tatrami wśród turystów z różnych stron Europy. Przewodnicy, posiadający doskonałą znajomość terenu, pełnili kluczową rolę w bezpiecznym oprowadzaniu gości po górskich szlakach, a także w popularyzacji wiedzy o przyrodzie, historii i kulturze regionu.

W ciągu półtora wieku przewodnictwo tatrzańskie przeszło ogromną ewolucję. Początkowo przewodnicy działali indywidualnie, jednak z czasem zaczęły powstawać formalne organizacje i instytucje zrzeszające osoby zajmujące się oprowadzaniem turystów po Tatrach. Wprowadzono specjalistyczne szkolenia, egzaminy oraz system licencjonowania, co znacząco podniosło poziom bezpieczeństwa na górskich trasach. Przewodnicy stali się także niezastąpionymi ambasadorami Tatr, przekazując wiedzę o miejscowej faunie i florze, a także dbając o ochronę środowiska naturalnego.

Współczesne przewodnictwo tatrzańskie to nie tylko oprowadzanie wycieczek, ale także szeroko pojęta edukacja ekologiczna oraz promocja odpowiedzialnej turystyki. Przewodnicy aktywnie współpracują z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, prowadząc szkolenia, warsztaty i prelekcje dla młodzieży oraz dorosłych. Wspierają także działania na rzecz ochrony przyrody i zachowania unikatowego dziedzictwa kulturowego Podhala.

Obchody 150-lecia przewodnictwa tatrzańskiego to okazja do przypomnienia o wielkiej pasji, zaangażowaniu i profesjonalizmie przewodników, którzy od pokoleń dbają o bezpieczeństwo i komfort turystów w Tatrach. Rocznica ta jest również wyrazem szacunku dla wszystkich, którzy przez lata tworzyli i rozwijali tę wyjątkową profesję, wpisując się na stałe w historię polskich gór.

Z tej okazji w Zakopanem oraz innych miejscowościach podtatrzańskich zaplanowano liczne wydarzenia, w tym uroczyste spotkania, wystawy, prelekcje oraz piesze wycieczki prowadzone przez licencjonowanych przewodników. To nie tylko święto środowiska przewodnickiego, ale również wszystkich miłośników Tatr i górskiej przygody.

Gość piąty: Szef Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Zakopanem Paweł Parzuchowski opowiada o wpływie wiatru halnego na mieszkańców i turystów

Wiatr halny, charakterystyczny dla regionu Podhala, od lat stanowi przedmiot zainteresowania zarówno naukowców, jak i mieszkańców tego obszaru. Zjawisko to, należące do grupy wiatrów fenowych, jest regularnie badane przez specjalistów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). Najnowsze analizy potwierdzają, że halny ma znaczący wpływ zarówno na życie codzienne mieszkańców Zakopanego, jak i na samopoczucie oraz bezpieczeństwo turystów odwiedzających Tatry.

Według najnowszych badań IMGW, wiatr halny pojawia się najczęściej w okresie jesienno-zimowym, choć odnotowywane są także przypadki jego występowania w innych porach roku. Prędkość podmuchów halnego może dochodzić nawet do 150 km/h, co nierzadko prowadzi do poważnych zniszczeń infrastruktury, przerw w dostawie prądu oraz powalania drzew. W takich warunkach władze lokalne często apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, a turyści są przestrzegani przed wychodzeniem na szlaki górskie.

Mieszkańcy Zakopanego, odczuwają skutki halnego nie tylko w sferze materialnej, ale także zdrowotnej. Wzrost liczby interwencji medycznych związanych z pogorszeniem samopoczucia, bólami głowy, wzmożoną drażliwością czy bezsennością to jedne z najczęściej zgłaszanych dolegliwości podczas występowania tego zjawiska. Lekarze podkreślają, że osoby z chorobami serca oraz układu krążenia powinny w tym czasie unikać wysiłku fizycznego i zadbać o odpowiedni odpoczynek.

Halny wpływa również na zachowanie turystów. Wielu z nich, zachęconych niezwykłymi widokami i licznymi atrakcjami regionu, nie zawsze zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą ten gwałtowny wiatr. IMGW podkreśla, że podczas silnych podmuchów halnego znacznie wzrasta ryzyko upadków gałęzi, osunięć ziemi oraz lawin w wyższych partiach gór. W takich warunkach ratownicy górscy odnotowują większą liczbę interwencji, a władze często decydują o zamknięciu najbardziej narażonych szlaków turystycznych.

Halny odgrywa istotną rolę w kształtowaniu lokalnego mikroklimatu. Zjawisko to powoduje gwałtowne ocieplenie oraz spadek wilgotności powietrza, co wpływa na przyspieszone topnienie śniegu i zmiany w ekosystemie tatrzańskim.

Władze Zakopanego oraz służby ratunkowe, we współpracy z IMGW, stale monitorują prognozy i na bieżąco informują mieszkańców oraz turystów o potencjalnych zagrożeniach. W sytuacjach kryzysowych uruchamiane są specjalne procedury mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim przebywającym w regionie.

Podsumowując, wiatr halny jest zjawiskiem, które w znaczący sposób wpływa na codzienne życie mieszkańców Zakopanego i okolic, a także na funkcjonowanie całego ruchu turystycznego w Tatrach.

 Gość czwarty: Julita Dembowska z Muzeum Tatrzańskiego opowie o dniach architektury drewnianej

Gdzie można zaglądnąć w czasie Dni Architektury Drewnianej? Są m.in. propozycje zwiedzania Zabytkowej Osady Młyńskiej w Roztoce Brzezinach, Willi pod Aniołem i Organistówki w Rabce-Zdroju, spacery architektoniczne w Zakopanem oraz obiekty otwarte: m.in. Chałupa Sabały, Willa Czerwony Dwór, Willa Jadwiniówka, Willa Obrochtówka i Muzeum Harenda w Zakopanem oraz Zagroda Sołtysów w Jurgowie.

Na wszystkie wydarzenia obowiązuje wstęp wolny. Wydarzenia koordynuje Centrum Architektury Drewnianej w Zakopanem.

Dni Architektury Drewnianej mają na celu promocję i popularyzację architektury drewnianej poprzez zwrócenie uwagi na ten szczególny zasób, bardzo szybko znikający z polskiego krajobrazu kulturowego. Do udziału zaproszeni zostali właściciele i użytkownicy obiektów drewnianych, zarówno osoby prywatne jak i instytucje kultury i samorządy.

Gość trzeci: Martyna Kasprzycka – góralka, wokalistka i Nośwarniyjso Górolecka 2025 roku

Jak pisze o sobie jest rodowitą góralką, wokalistką, pasjonatka życia, muzyki i głosu. Śpiewa własne utwory, inspiracje czerpie z muzyki ludowej, jazzu, rocka i muzyki improwizowanej.

W ostatnich dniach mieliśmy okazję oglądać ja w duecie z Enej w Sopocie na Top of The Top Festival.

Czy łatwo jest rozwijać swoje pasje i talent mieszkając pod Giewontem?

Martyna Kasprzycka to utalentowana góralka z Zakopanego, która w 2025 roku zdobyła prestiżowy tytuł Nośwarniyjsyj Górolecki podczas jubileuszowej 25. edycji konkursu w Białym Dunajcu.

Martyna zachwyciła jury nie tylko swoim wdziękiem i góralską prezencją, ale przede wszystkim wyjątkowym głosem – jako wokalistka zdobyła wcześniej Grand Prix festiwalu Carpathia w Rzeszowie, co potwierdza jej artystyczny talent.

W konkursie pokonała dziewięć innych kandydatek, prezentując się w tańcu, śpiewie i tradycyjnych konkurencjach, które podkreślają piękno i kulturę Podhala. Jej zwycięstwo to nie tylko zaszczyt, ale też nagrody o łącznej wartości ok. 17 tys. zł, w tym lot do USA.

Martyna Kasprzycka to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych młodych ambasadorek góralskiej tradycji – łączy folklor z nowoczesną sceną muzyczną, inspirując kolejne pokolenia.

Gość drugi: Biały Miś z Krupówek, czyli Pan Marek Zawadzki (o tegorocznym sezonie i specyfice zawodu)

Mieszkańcy Zakopanego i turyści od lat kojarzą Krupówki z niezwykłą postacią – Białym Misiem, w którego wciela się Marek Zawadzki. To legenda miasta, symbol minionych epok i żywy świadek historii Zakopanego. Pan Marek, nazywany często „człowiekiem-instytucją”, od dekad wywołuje uśmiech na twarzach przechodniów. Siedzi spokojnie w wyznaczonym miejscu, niestrudzenie zapraszając każdego do wspólnego zdjęcia.

Jego przyjazna postawa, miła aparycja i uprzejmość sprawiają, że nikt nie czuje się przez niego nagabywany. Biały Miś z Krupówek to nie tylko wyjątkowa maskotka, ale także nieodłączny element krajobrazu Zakopanego. Dla wielu osób spotkanie z nim i wykonanie pamiątkowej fotografii to obowiązkowy punkt wizyty pod Tatrami.

Tradycja zdjęć z Białym Misiem sięga przeszło stu lat. Dawniej podobne postaci można było zobaczyć w wielu kurortach górskich, jednak to właśnie Zakopane pielęgnuje tę tradycję najdłużej. Wielu dorosłych mieszkańców miasta z sentymentem wspomina swoje dziecięce fotografie z Białym Misiem, często pokazując je teraz swoim dzieciom i wnukom.

Władze miasta doceniają znaczenie tej postaci dla lokalnej tożsamości. Z myślą o najmłodszych obywatelach Zakopanego przygotowano specjalną inicjatywę – maskotka Białego Misia trafi wkrótce do wszystkich nowonarodzonych dzieci z gminy. Ten wyjątkowy upominek ma być symbolem przynależności do zakopiańskiej społeczności i kultywowania lokalnych tradycji.

Gość pierwszy: wiceburmistrz, Iwona Grzebyk-Dulak

Zakopane pozostaje miastem kontrastów – pięknym i wymagającym, pełnym życia, ale jednocześnie trudnym do codziennego funkcjonowania dla stałych mieszkańców.

W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się w mediach społecznościowych negatywne komentarze dotyczące Zakopanego. Internauci zarzucają miastu m.in. wysokie ceny, tłok oraz nieodpowiednie zachowanie części turystów. Dyskusja na temat tzw. „hejtu na Zakopane” przybiera na sile szczególnie w sezonie wakacyjnym, kiedy do miasta przyjeżdżają tysiące osób z całego kraju.

Zdania na temat tego, czy powinno się reagować na negatywne opinie, są podzielone. Część mieszkańców oraz osób związanych z branżą turystyczną apeluje, aby nie pozostawać biernym wobec fali krytyki. Uważają oni, że warto prostować nieprawdziwe informacje i pokazywać również pozytywne strony miasta. Z kolei inni wskazują, że każda popularna miejscowość turystyczna spotyka się z krytyką, a niektóre zarzuty – zwłaszcza te dotyczące cen i tłoku – mają swoje uzasadnienie.

Debata na temat „hejtu na Zakopane” pokazuje, jak dużym wyzwaniem może być zarządzanie popularną destynacją turystyczną, zwłaszcza w dobie mediów społecznościowych, gdzie każda opinia rozprzestrzenia się bardzo szybko.

Ślebodna Ławeczka Radia Alex, odcinek ostatni

Zakopane to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miast turystycznych w Polsce, położone u stóp Giewontu. Liczy około 25 tysięcy stałych mieszkańców, ale rokrocznie odwiedzają je miliony turystów z całego kraju i zagranicy. Intensywny ruch turystyczny przekłada się na wyjątkową atmosferę Zakopanego, które budzi skrajne emocje – jedni je uwielbiają, inni unikają tłumów i specyficznego klimatu miasta.

Nieustanny napływ gości sprawia, że życie mieszkańców toczy się w cieniu turystyki przez cały rok. Sezon nigdy się tu nie kończy – latem przyciągają Tatry, szlaki i muzyka góralska, zimą miłośnicy białego szaleństwa szturmują stoki narciarskie i słynną Krupówki.

Zakopane to miejsce, gdzie każdy problem – od komunikacyjnego, po kwestie środowiskowe – szybko staje się tematem ogólnopolskiej dyskusji. Miasto rzadko ma szansę na odpoczynek, co z jednej strony napędza lokalną gospodarkę, a z drugiej powoduje, że życie mieszkańców nie należy do najłatwiejszych. Wysokie ceny, korki, hałas i nieustanny ruch to codzienność wielu zakopiańczyków. Z drugiej strony, aktywność turystyczna daje liczne możliwości zarobkowania i rozwoju.

Czytaj także:

REKLAMA