Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Śmierci pacjentki w ciąży w Nowym Targu. Są zarzuty dla lekarzy

Śmierci pacjentki w ciąży w Nowym Targu jest obecnie w toku postępowania prokuratury w Katowicach. Lekarzom postawiono zarzuty.

Centrum Zdrowia Psychicznego w Nowym Targu
fot. Szpital Nowy Targ

Szacowany czas czytania: 01:52

Prokuratura okręgowa w Katowicach postawiła zarzuty trzem lekarzom z nowotarskiego szpitala. Sprawa dotyczy śmierci kobiety, która w maju 2023 r., będąc w piątym miesiącu ciąży, zmarła w Podhalańskim Szpitalu. Lekarzom zarzucono narażenie pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, a jeden z nich dodatkowo odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci kobiety.

Śmierci pacjentki w ciąży w Nowym Targu. Jest stanowisko prokuratury

Jak powiedział Aleksander Duda, rzecznik katowickiej prokuratury okręgowej:

Aleksander Duda: Śledztwo dotyczy oceny, czy podczas hospitalizacji na oddziale ginekologiczno-położniczym Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu doszło do zaniechania podjęcia wobec pacjentki prawidłowych czynności diagnostyczno-terapeutycznych, które doprowadziło do śmierci pacjentki. W sprawie pozyskano opinie biegłych, którzy negatywnie ocenili postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne, jakie zostało wdrożone wobec pacjentki po jej przyjęciu na oddział ginekologiczno położniczy.

W związku z treścią opinii, jak i pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w toku śledztwa, wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów trzem lekarzom-specjalistom w dziedzinie ginekologii i położnictwa. Dwóm osobom zarzuca się narażenie pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, natomiast zarzut jednej osoby objął dodatkowo nieumyślne spowodowanie śmierci. Podejrzani, z którymi już wykonano czynności, nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów. Odmówili złożenia wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania.

Narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę zobowiązano do opieki, jak również. Nieumyślne spowodowanie śmierci zagrożone jest karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

Przypomnijmy. 33 letnia Dorota z Bochni trafiła do nowotarskiego szpitala w piątym miesiącu ciąży. zmarła z powodu wstrząsu septycznego. Jak podaje PAP z dokumentacji medycznej wynika, że kilka godzin przed śmiercią, USG wykazało obumarcie płodu. Kilka dni wcześniej, w nocy z 20 na 21 maja, kobiecie zaczęły odchodzić wody płodowe. Śledztwo ujawniło poważne błędy w opiece medycznej i dokumentacji.

Czytaj także:

REKLAMA