Starostwo powiatowe w Zakopanem otwiera na stałe furtkę przy osiedlu na ul. Chramcówki [ZDJĘCIA]
Mamy bardzo dobrą wiadomość dla członków spółdzielni mieszkaniowej z ul. Chramcówki w Zakopanem. Furtka niezgody między mieszkańcami tamtejszych bloków a urzędnikami starostwa powiatowego została otwarta na stałe.

Szacowany czas czytania: 01:18
Starostwo powiatowe w Zakopanem postanowiło otworzyć furtkę przy osiedlu na ul. Chramcówki
Decyzja o tym, że furtka nie będzie zamykana zapadła po spotkaniu władz powiatu tatrzańskiego z mieszkańcami osiedla, sąsiadującego z terenem starostwa. Mówi Andrzej Skupień, starosta powiatu tatrzańskiego.
Andrzej Skupień: To było może pewne niefortunne nieporozumienie albo też pewna taka sytuacja dyscyplinująca pomiędzy sąsiadami, wynikająca z tego, że musimy się umówić, co jest terenem spółdzielni mieszkaniowej, a co terenem starostwa. Dlatego też nie może być tak, że na naszym terenie zostają jakieś wraki samochodów, które są pozostawiane. Również parkowanie w sytuacji, kiedy nam brakuje tych miejsc jest kłopotliwe. Dlatego też na jakiś czas ta furtka była zamknięta. Wczoraj spotkaliśmy się z mieszkańcami, też omawialiśmy sobie kwestię wyprowadzania naszych milusińskich piesków na nasze tereny. Po wczorajszym spotkaniu otworzyliśmy na stałe furtkę pomiędzy osiedlem mieszkaniowym a terenem starostwa.
W zeszłym roku, w październiku starostwo otwierało furtkę, przez którą mieszkańcy mogli przechodzić na tereny zielone wokół zabytkowego budynku, sanatorium doktora Chramca, w którym dziś ma swoją siedzibę urząd powiatowy i Teatr im. Stanisława Ignacego Witkiewicza – jedynie w godzinach urzędowania. Ta decyzja wywołała protesty mieszkańców.
