Święto sportów górskich! W piątek startuje Tatra Fest
Już w piątek, 13 czerwca, rozpoczyna się Tatra Fest, czyli wielki festiwal sportów górskich. W programie zawody biegowe rangi Pucharu Świata, wspinaczkowy Puchar Europy i wiele więcej.

Szacowany czas czytania: 03:44
Na placu Niepodległości w Zakopanem rośnie olbrzymia ścianka wspinaczkowa. Będzie miała piętnaście metrów, a wspinacze będą walczyć na niej o Puchar Europy we wspinaczce na czas. To tylko jedna z atrakcji zbliżającego się Tatra Fest – niezwykłego wydarzenia sportowego.
Magdalena Ziaja-Żebracka: Jest to wydarzenie o górskich aktywnościach sportowych. Opiera się na czterech filarach: biegowym, wspinaczkowym, rowerowym i hikingowy. W ramach tych obszarów realizujemy całe mnóstwo różnych aktywności dla dzieci, rodzin, sportowców amatorów, ale też i dla profesjonalistów. Zapraszamy też do udziału osoby z niepełnosprawnościami. Współpracujemy z Polskim Komitetem Paraolimpijskim, ale też będziemy gościć w strefie mety i w miasteczku festiwalowym, już po raz czwarty, PSONI Zakopane, które też będziemy wspierać akcją charytatywną.
Zawodnicy zmierzą się między innymi w zawodach biegowych o randze Pucharu świata.
Magdalena Ziaja-Żebracka: W tym roku udało nam się pozyskać licencję na organizację Pucharu Świata w biegach górskich na dystansie 25 kilometrów. Jest to bieg Tatra Race Run Chód Tatrzański i jest to impreza inspirowana Chodem Tatrzańskim, który odbył się 100 lat temu po raz pierwszy w Polsce. Bieg górski 100 lat temu nie przyjął się. Wówczas ta idea nie spotkała się ze zbyt dużym entuzjazmem, ale dzisiaj mamy troszkę inny klimat wokół biegów górskich.
Mamy też dystans 65 kilometrów Tatra Fest Bieg, który jest w tym roku imprezą kwalifikującą do tegorocznych mistrzostw świata w Canfranc. Jest to ostatnia okazja, żeby żeby zdobyć taką kwalifikację na naszej imprezie. Jest też nowy, nowy bieg na Krokiew, bieg dla dzieci 14 plus i oczywiście dla dorosłych. Można powiedzieć, że to jest bieg rodzinny. Mamy też biegi dla dzieci w Parku miejskim. Serce festiwalu znajduje się w Parku miejskim i na Placu Niepodległości.
Start najtrudniejszego biegu o długości 60 km, rozpocznie się o 4 rano, a największym wyzwaniem dla zawodników będzie pogoda.
Magdalena Ziaja-Żebracka: Startujemy o piątej rano. Trzymamy kciuki za pogodę! Szanowni Państwo, trzymamy kciuki za pogodę, żeby nam nie spłatała figla, bo to jest bieg, który jest bardzo długi i wymaga tego, żeby ta pogoda była jednak nie tyle bezdeszczowa, bo na to nie liczymy i deszcz nie jest przeszkodą, ale burza jest przeszkodą ogromną, dyskwalifikującą wręcz przeprowadzenie takiej imprezy.
Startujemy o godzinie piątej, a spotykamy się już o godzinie czwartej w Parku Miejskim. W tym roku tam startujemy i ulicami Zakopanego biegniemy do Kuźnic, skąd Doliną Jaworzynki podążamy na Kasprowy Wierch, gdzie jest pierwszy punkt regeneracyjny. Następnie Granią Tatr Zachodnich, czyli Czerwonych Wierchów. Akurat na tym odcinku biegniemy aż do Doliny Kościeliskiej, gdzie jest kolejny punkt regeneracyjny.
Potem wspinają się zawodnicy znów na grań Tatr Zachodnich, aż do Trzydniowiańskiego Wierchu, skąd zbiegają do Doliny Chochołowskiej, by wbiec z powrotem na grań w okolicy Rakonia, Grzesia i zbiec z powrotem na dół. Ale to jeszcze nie koniec, bo są na dole. Ale to jeszcze nie koniec, bo potem wracają do Zakopanego, a droga jest dość daleka. Z Doliny Chochołowskiej powracają ścieżką nad Reglami i lądują na mecie w Parku Miejskim. O 21 godzinie jest limit mety i liczymy na to, że wszyscy zawodnicy ukończą w tym roku ten bieg, choć to się jeszcze nigdy nie wydarzyło. Jest dość sporo DNFów, ale trzymamy bardzo kciuki przede wszystkim za pogodę.
Na specjalnie wybudowanej ściance wspinaczkowej zawodnicy będą walczyć o Puchar Europy we wspinaczce na czas. Na ostatniej Olimpiadzie Olga Mirosław zdobyła w tej dyscyplinie złoty medal a Olga Kałucka medal brązowy.
Radio Alex: Czy zobaczymy te gwiazdy wspinaczki w Zakopanem?
Magdalena Ziaja-Żebracka: Niestety nie zobaczymy. Ale za to będzie czołówka europejskiego wspinania i też mnóstwo zawodników z Polski. Te listy startowe jeszcze nie są zamknięte. Jest tam bardzo dużo różnych ciekawych nazwisk. Będą te listy się uzupełniamy, ale odnotowaliśmy, że na razie frekwencja jest naprawdę bardzo dobra plus.
Z Magdaleną Ziają Żebracką z Tatra Fest rozmawiała Beata Denis-Jastrzębska.
Czytaj także: