Sytuacja na zaporze w Niedzicy: wieczorem zwiększy się odpływ wody ze zbiornika czorsztyńskiego
Jak powiedział naszej reporterce prezes Zespołu Elektrowni Wodnych, sytuacja na zaporze w Niedzicy jest na razie stabilna, a około godziny 19 najprawdopodobniej rozpocznie się dodatkowy zrzut wody ze zbiornika.

Szacowany czas czytania: 01:19
Mimo dużej rezerwy powodziowej Zespół Elektrowni Wodnych zamierza zwiększyć odpływ wody do Dunajca ze zbiornika czorsztyńskiego. Sytuacja na zaporze w Niedzicy jest aktualnie stabilna. Powiadomiono już flisaków polskich i słowackich. Porozmawialiśmy na ten temat z prezesem obiektu, Leszkiem Bajorkiem-Fijałkowski:
Leszek Bajorek-Fijałkowski: Pierwsze półrocze 2025 roku dało sumarycznie najniższy dopływ do przekroju zapory w historii spółki. W związku z tym wytworzyła się też, oprócz normalnej rezerwy przeciwpowodziowej, którą mamy zawsze przygotowaną na powódź, bo nie wolno nam jej w innej sytuacji wypełniać, to jest 63 miliony metrów sześciennych, utworzyła się też tak zwana rezerwa przypadkowa. Ona wynikała z tego, że zasilaliśmy rzekę Dunajec z nieco większym odpływem niż natura nam go tutaj dostarczała.
W związku z tym w tej chwili jesteśmy jeszcze poniżej normalnego poziomu piętrzenia i wypełnia się nam powoli ta przypadkowa rezerwa. Ona się wypełni, prawdopodobnie do godziny 19 i wtedy rozpoczniemy nieco zwiększony odpływ w dół. On będzie równy „przełykowi” naszych maszyn i tego, co co dopłynie Niedziczanką. Oczywiście będzie to woda, która mieści się w korycie Dunajca i nie będzie powodować żadnych szkód i strat poniżej.
Z prezesem Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy Leszkiem Bajorkiem-Fijałkowskim rozmawiała Beata Denis-Jastrzębska, reporterka radia Alex.
Czytaj także: