Szpital w Nowym Targu już po pierwszym kwartale ma nadwykonania. To przekłada się na straty finansowe [WIDEO]
Pierwsze trzy miesiące roku i Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu ma już tzw. nadwykonania.

Szacowany czas czytania: 01:21
Szpital w Nowym Targu już po pierwszym kwartale ma nadwykonania. Idą za tym straty finansowe
To może być nawet 2 miliony złotych straty tylko w związku z przekroczeniem limitów w czterech podstawowych badaniach – mówi w mediach społecznościowych dyrektor lecznicy, Marek Wierzba i jako przykład podaje 75 gastroskopii wykonanych ponad plan. 207 było zakontraktowane w NFZ i wykonane.
Kolonoskopia to 165 planowych, a 76 już ponad ten plan wykonano. Tomografia komputerowa – nadwykonanie to 164 po wyczerpaniu limitu zakontraktowanych w NFZ 204 takich badań.
Szef nowotarskiego szpitala ujął tu także rezonans magnetyczny. Kontrakt to 332 badania. Tymczasem wykonano je już 71 razy więcej. Mówi Marek Wierzba.
Marek Wierzba: To są badania, które bardzo często decydują o tym, czy i jaki charakter leczenia pacjent musi mieć wdrożone, aby ratować jego zdrowie, czy ratować jego życie. Teoretycznie nie powinniśmy nadwykonań realizować, bo zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia – te nadwykonania będą płacone tylko w 50 procentach. W naszym przypadku – policzyłem to – oznacza dla nas brak finansowania w kwocie 500 tysięcy złotych kwartalnie. Razy cztery kwartały, bo mamy dwa miliony złotych straty na wykonywaniu tylko czterech podstawowych badań diagnostycznych.
Nowotarska placówka stoi więc przed trudnymi decyzjami. Musi w porozumieniu z zarządem i starostą powiatu nowotarskiego postanowić, czy realizując nadwykonania świadomie pogarszać sytuację finansową placówki, czy też trzymać się limitów NFZ.
Ubolewam nad tym, że wobec konieczności takich decyzji stoimy
– mówi zatroskany dyrektor Marek Wierzba.