Szpital w Zakopanem. Codziennie zgłaszają się do niego chorzy na grypę. „Wielu unika szczepień”
Coraz więcej zachorowań na grypę na Podhalu. Do przyszpitalnej przychodni w Zakopanem codziennie zgłaszają się pacjenci z jej objawami.

Szacowany czas czytania: 01:19
Szpital w Zakopanem. Codziennie zgłaszają się do niego chorzy na grypę. „Wielu unika szczepień”
Część chorych wymaga hospitalizacji z powodu powikłań. Mówi dr Jerzy Toczek, kierownik Poradni Specjalistycznych przy zakopiańskim szpitalu powiatowym.
Jerzy Toczek: Na oddziale dziecięcym grypa i RSV. W poradni grypa w większości, pojedyncze przypadki RSV. W SOR-ze i w opiece całodobowej grypa przeważa wśród dzieci, wśród dorosłych też. Mamy już przypadki powikłań pogrypowych również. Ja to wielokrotnie podkreślam – że na samą grypę pacjent nie umiera. Umiera się na powikłania pogrypowe, tylko po pewnym czasie. (…) Dzisiaj miałem kilkunastu pacjentów, którzy przyjechali na ferie i przyjechali już z grypą.
Lekarze przypominają, grypa ma zwykle nagły początek – wysoka gorączka, bóle mięśni i stawów, silne osłabienie oraz suchy kaszel mogą pojawić się w ciągu kilku godzin. W przeciwieństwie do przeziębienia, które rozwija się wolniej i zazwyczaj towarzyszy mu katar, w grypie katar często w ogóle nie występuje.
Lekarze ostrzegają, że grypy nie wolno „przechodzić”. Powikłania mogą obejmować zapalenie płuc, zaostrzenie chorób przewlekłych czy problemy kardiologiczne.
W przypadku zachorowania zalecany jest odpoczynek, przyjmowanie dużej ilości płynów oraz unikanie antybiotyków bez wyraźnego wskazania lekarskiego.
Przy ciężkim i nagłym przebiegu choroby warto jak najszybciej skontaktować się z lekarzem – w ciągu pierwszych 48 godzin możliwe jest wdrożenie leczenia przeciwwirusowego. Najskuteczniejszą formą profilaktyki pozostaje coroczne szczepienie przeciw grypie.