Szybka akcja służb. Kajakarze potrzebowali pomocy
Na jeziorze Czorsztyńskim i na Dunajcu doszło do wypadków. Kajakarze potrzebowali pomocy. Interweniowała policja, Horska Zahranna Slużba i Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Szacowany czas czytania: 00:36
Na jeziorze Czorsztyńskim i na Dunajcu doszło do wypadków. Kajakarze potrzebowali pomocy
Na Jeziorze Czorsztyńskim w rejonie Mizernej, podczas patrolu akwenu, policjanci zauważyli dwóch mężczyzn, którzy mieli problemy z utrzymaniem się na powierzchni wody, a ich kajak był częściowo zatopiony. Podjęto ich do łodzi patrolowej. Na szczęście nie potrzebowali pomocy medycznej. Obaj byli zaopatrzeni w kamizelki asekuracyjne.
Również w sobotę wieczorem Horska Zahranna Slużba pomagała polskiemu kajakarzowi, który ugrzązł po słowackiej stronie Dunajca, pod murem oporowym zabezpieczającym ścieżkę rowerowo pieszą. Mężczyzna był wychłodzony i zdezorientowany. Ratownicy udzielili mu pierwszej pomocy i odtransportowali do granicy gdzie przejął go GOPR.



