Babiogórski Park Narodowy: Kierowca natknął się przy nim na niedźwiedzia
Nie wszystkie niedźwiedzie śpią. Jeden z nich przechadzał się w ostatnich dniach w pobliżu drogi szybkiego ruchu w okolicach Babiogórskiego Parku Narodowego.
REKLAMA
Nie wszystkie niedźwiedzie śpią. Jeden z nich przechadzał się w ostatnich dniach w pobliżu drogi szybkiego ruchu w okolicach Babiogórskiego Parku Narodowego.
Tutaj nie ma kosza na śmieci, zwracają uwagę turystom pracownicy TPN. Chodzi o Kuźnice i punkt wejścia na szlaki. Można tu spotkać dzikie zwierzęta a tymczasem ktoś uznał, że obok góry odpadów rozłoży jeszcze kabanosy.
Niektóre tatrzańskie niedźwiedzie są już w gawrach i tam mogą już pozostać aż do wiosny.
Tatrzański Park Narodowy wybrał imię dla młodej rysicy, córki Roztoki.
Widok niedźwiedzia w bezpośrednim sąsiedztwie Nowego Targu jest rzadki, jednak możliwy. Ostatnią taką aktywność odnotowano w 2021 roku, kiedy niedźwiedzica z dwoma młodymi widziana była w rejonie "Boru na Czerwonem".
Ciekawostka z Tatr. Jak donoszą leśnicy, na popularnej drodze do Morskiego Oka pojawiła się nietypowa ścieżka wydeptana przez bobry. Zwierzęta, które od lat mają swoje siedlisko przy rozlewiskach poniżej szlaku za Palenicą Białczańską, zaczęły przecinać trasę turystyczną.
Tatrzański Park Narodowy przypomina, że dzikie zwierzęta wciąż są aktywne i nie zapadły jeszcze w zimowy sen.
Wójt Gminy Poronin, Anita Żegleń, wystosowała pilny apel do mieszkańców w związku z nasilającymi się atakami na zwierzęta, zwłaszcza owce.
Na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego oraz w jego okolicach zaobserwowano obecność niedźwiedzia.
Dzisiaj, 25 września w okolicy m.in. Szkoły Podstawowej nr 11 w Nowym Targu pojawiły się dziki. Dyrekcja placówki rozesłała do rodziców ostrzeżenie wraz z instrukcją, jak postępować w przypadku spotkania z dzikim zwierzęciem.
W lasach już słychać pierwsze charakterystyczne ryki jeleni, to znak, że rozpoczęło się rykowisko. Samce walczą o dominacje i prawo do rozmnażania się. W stanie takiego pobudzenia mogą być niebezpieczne również dla ludzi.
W słowackiej wsi Hybe, niedaleko Liptowskiego Mikułasza, doszło do groźnego ataku niedźwiedzia na człowieka. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w środę wieczorem 28-letni mężczyzna został zaatakowany przed niedźwiedzia, kiedy wyprowadzał psa.