Podhalański GOPR podsumowuje lipiec: intensywny miesiąc w górach
Podhalański GOPR podsumowuje lipiec. Pierwszy miesiąc wakacji był kolejnym intensywnym okresem dla górskich ratowników. Niestety, w tym miesiącu jednej osoby nie udało się uratować.
REKLAMA
Podhalański GOPR podsumowuje lipiec. Pierwszy miesiąc wakacji był kolejnym intensywnym okresem dla górskich ratowników. Niestety, w tym miesiącu jednej osoby nie udało się uratować.
Wypadki rowerowe, ukąszenia przez żmije i poszukiwania zaginionych – intensyfikacja działań ratowniczych GOPR.
Odwiedziliśmy wczorajszy pokaz Jetson One w Kluszkowcach. Maszyna o której mowa, to latający, załogowy dron, który może zrewolucjonizować ratownictwo górskie. Pokaz zorganizowany został dla ratowników GOPR i TOPR.
Niebezpieczne zdarzenie po słowackiej stronie Pienin. Służby ratunkowe pomagały niepełnosprawnemu mężczyźnie, który runął w przepaść na wózku inwalidzkim
Ratownicy Grupy Podhalańskiej przeprowadzili szkolenie flisaków z GOPR. Przeznaczone było dla kandydatów, którzy już wkrótce będą pracować z turystami podczas spływów Przełomem Dunajca. Ćwiczenia miały na celu przygotowanie ich do reagowania w sytuacjach zagrożenia.
W tym roku mija 30. rocznica śmierci Piotra Malinowskiego. Jak mówi Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego - piątkowe spotkanie poświęcone będzie temu jak żył ten niezwykły taternik.
Bezpłatna aplikacja Ratunek – jedyna aplikacja zaaprobowana przez ochotnicze służy ratunkowe GOPR, TOPR, MOPR, WOPR dołączona do oficjalnego systemu powiadamiana o zgłoszeniu wypadku.
W piątek (9.05) pracownik leśny wykonujący prace wzdłuż zielonego szlaku (tzw. Perć Przyrodników) doznał zawału serca. Na szczęście na miejscu znajdował się był leśniczy, który jest jednocześnie ratownikiem Grupy Beskidzkiej GOPR i to on jako pierwszy udzielił mu pomocy i powiadomił Centralę w Szczyrku.
Wycieczka do lasu to wspaniała forma aktywności pozwalająca wyciszyć się i odetchnąć czystym, chłodnym, leśnym powietrzem. Lasy potrafią jednak być zdradliwe. Co zrobić jeśli zgubimy się w lesie?
Dzisiaj, 12 kwietnia kolejny dyżur otwarty ratowników z grupy GOPR Beskidy. W godzinach od 10 do 12 ratowników można będzie spotkać w stacji ratunkowej na Markowych Szczawinach.
Ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR tylko w zeszłym tygodniu udawali się na pomoc turystom kilkukrotnie. Do tej pory łącznie odnotowali 91 akcji. Duża liczba narciarzy i snowboardzistów na stokach przełożyła się, jak widać na liczbę interwencji.
Ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego apelują do turystów o rozwagę przy planowaniu wycieczek. W rejonie Babiej Góry jest pięknie, szczególnie podczas słonecznej pogody, ale w wyższych partiach warunki są trudne.