Niedzielne Posiady – odcinek 39/2025 [AUDYCJA]
W Radiu Alex kolejna audycja – Niedzielne Posiady, prowadzona przez Macieja Pałahickiego, poświęcona góralskiej tradycji, regionowi, przyrodzie, kulturze, a także kuchni.
REKLAMA
W Radiu Alex kolejna audycja – Niedzielne Posiady, prowadzona przez Macieja Pałahickiego, poświęcona góralskiej tradycji, regionowi, przyrodzie, kulturze, a także kuchni.
W Radiu Alex kolejna audycja – Niedzielne Posiady, prowadzona przez Macieja Pałahickiego, poświęcona góralskiej tradycji, regionowi, przyrodzie, kulturze, a także kuchni.
Lady Kitchen to postać doskonale znana wszystkim miłośnikom kuchni regionalnej na Podhalu. Jej pasja do gotowania i dzielenia się swoimi kulinarnymi odkryciami przyciąga rzesze słuchaczy, którzy co niedzielę z niecierpliwością czekają na audycję „Niedzielne Posiady”. Podstawą dzisiejszego gotowania (a w zasadzie pieczenia) są drożdże.
Lady Kitchen to postać doskonale znana wszystkim miłośnikom kuchni regionalnej na Podhalu. Jej pasja do gotowania i dzielenia się swoimi kulinarnymi odkryciami przyciąga rzesze słuchaczy, którzy co niedzielę z niecierpliwością czekają na audycję „Niedzielne Posiady”.
Lady Kitchen to postać doskonale znana wszystkim miłośnikom kuchni regionalnej na Podhalu. Jej pasja do gotowania i dzielenia się swoimi kulinarnymi odkryciami przyciąga rzesze słuchaczy, którzy co niedzielę z niecierpliwością czekają na audycję „Niedzielne Posiady”. Tym razem ma dla nas propozycje na wykorzystanie bardzo zdrowego warzywa, którym jest burak!
Lady Kitchen to postać doskonale znana wszystkim miłośnikom kuchni regionalnej na Podhalu. Jej pasja do gotowania i dzielenia się swoimi kulinarnymi odkryciami przyciąga rzesze słuchaczy, którzy co niedzielę z niecierpliwością czekają na audycję „Niedzielne Posiady”. Dziś na jej stole lądują jabłka.
Głupio mi wrzucać przepis na banalną białą kiełbasę, bo teraz wszyscy jedzą pianki, chmurki i consome oraz kimchi i ramen. Ta biała kiełbasa to jak uboga krewna. Jeśli jednak pokombinujemy, to nawet taka kiełbasa może śmiało wjechać na świąteczny obiad. I na pohybel wszystkim snobom. Kiełbasa rządzi!
Lady Kitchen to postać doskonale znana wszystkim miłośnikom kuchni regionalnej na Podhalu. Jej pasja do gotowania i dzielenia się swoimi kulinarnymi odkryciami przyciąga rzesze słuchaczy, którzy co niedzielę z niecierpliwością czekają na audycję „Niedzielne Posiady”. Dziś zabierze nas w podróż kulinarną do czasów PRL - czasów pełnych wyzwań, ale i kreatywności w kuchni. Jakie słodkości gościły wtedy na polskich stołach? Sprawdźcie.
W kalendarzu 1 czerwca. Oczywiście dzisiejsze święto nie umknęło uwadze Lady Kitchen, która przygotowała tym razem przepisy, które powinny zadowolić najbardziej wybredne podniebienia małych smakoszy. Polecamy!
Krem ze świeżych pomidorów to klasyka tak znana, jak mała czarna. Oczywiście, zupełnie jak z małą czarną, jak wpadnie w nieodpowiednie łapy, to można się spodziewać katastrofy. Teoretycznie kremu nie można zepsuć, a do małej czarnej wszystko pasuje. Teoria swoje, życie swoje. Lady Kitchen pisze jednak: dane mi było jeść ohydne kremy ze świeżych pomidorów i widzieć kobiety, na których mała czarna wyglądała jak banderola piracka. Kwestia podejścia.
Za oknem aura jest taka, jak wszyscy widzimy... ale jedno jest pewne, zimni ogrodnicy - chociaż oczywiście nieco się nam przeciągnęli - nie będą trwać wiecznie. Patrząc w kalendarz, mamy już prawo myśleć o lecie, słońcu oraz wakacjach. Lady Kitchen tym razem przygotowała dla Was przepisy na orzeźwienie po które warto będzie sięgnąć już niebawem, bo do kalendarzowego lata już tylko 5 tygodni!
Lady Kitchen: chciałam wam napisać przepis idealny, taki wiecie – 3,5 g cukru i 27 owocków i 5:49 gotowania, ale się nie da. Okazuje się, że każde owoce inaczej puszczają wodę, nasza fantazja też daje pole do popisu, bo raz mam zachciankę na gładką marmoladę, a raz chcę się dławić wielkimi kawałkami owoców. No nie dogodzisz.