Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Tatry: szaro, buro, śnieg i lawiny gruntowe

Dzisiaj (20.04) w Tatrach mamy nieprzyjemne warunki - zimno, pada i mocniej wieje. Jeżeli jednak się zdecydujecie na narciarski lub pieszy wypad - zabierzcie ze sobą lawinowe ABC, kask, raki i czekan - radzi po swojej porannej wyprawie Przemysław Sobczyk.

w Tatrach
fot. arc FB/Przemyslaw Sobczyk

Szacowany czas czytania: 01:03

Przemysław Sobczyk: W Tatry dotarło zapowiadane ochłodzenie. No i niestety pogoda też się popsuła. Jest szaro, buro i ponuro. Duża wilgoć, przelotne opady deszczu, wyżej śniegu. Do tego wiatr 11-12 metrów na sekundę to już na takiej wysokości nawet 1500 metrów bardzo mocno wychładza. Niezbyt przyjemnie się zrobiło, nawet na ścieżce nad Reglami jeszcze leży sporo śniegu, momentami lodu. Co prawda on się topi, ale podejrzewam, że przez najbliższe dwa tygodnie dalej będzie tam on zalegał, więc wybierając się nawet tutaj nad Regle trzeba mieć ze sobą raczki i kije, żeby złapać równowagę.

Wyżej to już typowo sprzęt zimowy. Śnieg jest ciężki, przepadający, zapada się ponad kolano, a całkiem na grani zamrożony. Widzialności praktycznie nie ma. Jutro ma wyjść słońce z wiatrem, więc zrobi się troszkę przyjemniej. Jednak cały czas pamiętajmy, że w górach wysoko, typowo warunki zimowe. No i coraz więcej pojawia się wiosennych lawin gruntowych, na co też trzeba zwrócić uwagę.

Przekazał Radiu Alex Przemysław Sobczyk, doświadczony przewodnik tatrzańskie oraz utytułowany narciarz i biegacz wysokogórski.

Autor: Joanna Koczyńska-Chmiel

REKLAMA