Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Tatrzański Park Narodowy. Od początku lutego obowiązuje nocny zakaz poruszania się po szlakach

Nocne wędrówki po Tatrach? W lutym trzeba będzie z nich zrezygnować. Do 28 lutego, codziennie między 22:00 a 5:00 rano, na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązywać będzie zakaz poruszania się po szlakach.

Tatrzański Park Narodowy
Od 1 lutego obowiązuje zakaz nocnego poruszania się po szlakach w TPN-ie / fot. arc.

Szacowany czas czytania: 01:20

Tatrzański Park Narodowy. Od początku lutego obowiązuje nocny zakaz poruszania się po szlakach

Nowe zasady weszły już w życie. Obowiązują od niedzieli (1.02). A dlaczego zdecydowano się na ich wprowadzenie? Powód jest prosty: noc to czas, gdy Tatry naprawdę „żyją”.

Wtedy przemieszczają się wilki, rysie, niedźwiedzie, jelenie czy sarny. Nawet pojedyncza obecność człowieka potrafi poważnie zaburzyć ich naturalny rytm.

Do tego dochodzi bezpieczeństwo – zimą nocne wyjścia w góry oznaczają większe ryzyko wypadków i trudniejsze akcje ratunkowe. W Tatrzańskim Parku Narodowym podkreślają, że Tatry spokojnie da się zaplanować na dzień, bez nocnych przejść.

Warto też pamiętać, że od marca do końca listopada nocny zakaz obowiązuje już na stałe – od zmierzchu do świtu – a wiosną dochodzą kolejne sezonowe zamknięcia szlaków.

To między innymi ograniczenie obowiązujące od 1 marca do 15 maja. Ze względów przyrodniczych, związanych z tokami cietrzewi i głuszców, wprowadzono wydłużone zamknięcia nocne – od zmierzchu do godziny 8:00 dnia następnego.

Dotyczą one na szlaku żółtym z Polany Chochołowskiej na Grześ, a także na dwóch niebieskich szlakach – z Bobrowieckiej Przełęczy na Grześ i z Grzesia na Rakoń.

Do 15 maja, ale od 1 grudnia z uwagi na ochronę przyrody obowiązuje też zamknięcie szlaków turystycznych z Przełęczy w Grzybowcu na Wyżnią Kondracką Przełęcz, z Doliny Tomanowej na Chudą Przełączkę oraz z Doliny Pięciu Stawów Polskich przez Świstówkę Roztocką na Morskie Oko.

Wypadek na Rysach. Uległ mu snowboardzista. Interweniowali ratownicy TOPR

Autor: Joanna Koczyńska-Chmiel

REKLAMA