Tłumy turystów w Tatrach. Policja podsumowuje długi weekend sierpniowy pod Tatrami
Jak informuje policja, poza kilkoma incydentami, których okoliczności są jeszcze wyjaśniane, długi weekend sierpniowy pod Tatrami przebiegł spokojnie i bez poważniejszych zagrożeń.

Szacowany czas czytania: 01:08
Długi weekend sierpniowy pod Tatrami przyciągnął do okolicznych miejscowości prawdziwe tłumy turystów z całej Polski i zagranicy. Największym zainteresowaniem cieszyły się tatrzańskie szlaki, zwłaszcza trasa do Morskiego Oka. Już od wczesnych godzin porannych parkingi były wypełnione, a wielu kierowców zostawiało auta w niedozwolonych miejscach, co skutkowało mandatami i interwencjami policji. Funkcjonariusze odnotowali łącznie wiele kolizji oraz dwa wypadki drogowe.
W Zakopanem i innych miejscowościach naszego powiatu podejmowaliśmy liczne interwencje dotyczące zakłócenia ciszy nocnej oraz wobec osób, które przesadziły z ilością wypitego alkoholu. Obecność małopolskich policjantów, którzy przyjechali do Zakopanego na długi weekend sierpniowy zdecydowanie oddziaływała prewencyjnie tonując nastroje niektórych turystów
– podkreśla asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.
Służby ratunkowe i policja były również zaangażowane w akcje poszukiwawcze – w ciągu kilku dni szukano pięciu osób, w tym trojga dzieci. Mundurowi zabezpieczali także liczne wydarzenia kulturalne i masowe, które zgromadziły tysiące uczestników.
Cała rozmowa z Romanem Wieczorkiem, rzecznikiem zakopiańskiej policji, możliwa do odsłuchania poniżej:
Czytaj także: