„To docenienie pracy wielu pokoleń”. Marka Tatrzańska uroczyście wręczona
Za nami uroczysta gala wręczenia Marki Tatrzańskiej za 2025 rok. Wydarzenie organizowane przez Tatrzańską Agencję Rozwoju, Promocji i Kultury odbyło się w działającej przy Teatrze "Witkacy" kawiarni. Nominowane do nagrody były 23 podmioty - nagrodę laureata odebrało pięć z nich.

Szacowany czas czytania: 02:46
Marka Tatrzańska wręczona
Marka Tatrzańska to lokalny certyfikat jakości, przyznawany wyjątkowym osobom, produktom i usługom, które mają szczególne znaczenie dla rozwoju powiatu tatrzańskiego – łącząc tradycję regionu z nowoczesnością i innowacyjnością. Nagrodę po raz pierwszy wręczono osiemnaście lat temu. Od tamtej pory otrzymało ją ponad 150 laureatów.
Tegoroczna edycja przyniosła kilka regulaminowych zmian – nominowane zostały 23 podmioty w siedmiu różnych kategoriach. Dotychczas zgłaszać się można było tylko w trzech: „artykuły spożywcze”, „wyroby i produkty rękodzielnicze” oraz „usługi gastronomiczne, handlowe, noclegowe i inne na terenie Powiatu Tatrzańskiego”. Zmianę tłumaczy Iwona Kiwacka-Majerczyk, dyrektor TARPiKu:
Iwona Kiwacka-Majerczyk: Ja już od ubiegłego roku powtarzam, że Marka Tatrzańska to jest niejako podhalański „Oskar”, czyli ogromne wyróżnienie dla ludzi, którzy działają tutaj na Podhalu, głównie w powiecie tatrzańskim i którzy mają przede wszystkim wiele wspólnego z Podhalem, z tym, co regionalne, podhalańskie, tradycyjne, a jednocześnie potrafią to zaoferować w sposób współczesny, nowoczesny i dlatego również przymierzamy się jako kapituła Marki Tatrzańskiej do zmiany regulaminu, tak aby dostosować ten regulamin do obecnych warunków panujących na rynku. Na razie zaczęliśmy od podzielenia kategorii, czyli podzieliliśmy te kategorie tak, aby łatwiej można było przypisać poszczególne produkty, usługi, czy osoby do danych kategorii. Ponieważ wcześniej ciężko było oceniać karczmę regionalną i obiekt oferujący usługi pobytowe.
Do regionalnego certyfikatu jakości za 2025 rok nominowano artykuły spożywcze i produkty gastronomiczne, produkty rękodzielnicze i wyroby użytkowe, usługi gastronomiczne, usługi hotelarskie, ofertę turystyczno-rekreacyjną i edukacyjną, działalność kulturalno-artystyczną, a także stowarzyszenia, fundacje i osoby fizyczne, działające społecznie, nie objęte w innych kategoriach. Laureatów wybrano w pięciu kategoriach. Markę Tatrzańską otrzymali: Jan Karpiel-Bułecka, Tymoteusz Mróz za „Zakoplan”, Stowarzyszenie „Fraszka” oraz Kazimierz Michna za prowadzenie „Karczmy u Świadka”.
Kazimierz Michna: Bardzo, bardzo wrażenie takie budujące, po tylu latach pracy, po tylu latach takiej ciężkiej pracy, takiego zmagania się z tym wszystkim – nagroda, nagroda nie tylko dla siebie, nagroda dla moich pracowników. Naprawdę jestem szczęśliwy i zadowolony z tego, że dostałem tą statuetkę, „podhalańskie Oscary” tak zwane.
Grono laureatów uzupełniają Andrzej i Janusz Gąsienica-Makowscy za działalność rodzinnej kuźni. Do największego z zawodowych sukcesów braci należy ręczna realizacja wszystkich metalowych elementów ozdobnych w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Andrzej Gąsienica-Makowski był także starostą tatrzańskim w latach 1999-2014, gdy inicjowano powstanie plebiscytu.
Andrzej Gąsienica-Makowski: Cieszę się bardzo, bo to jest nagroda dla pokoleń. Pięć z naszych pokoleń, które zajmowały się kowalstwem, spotkaniem z metalem, kuciem, dzisiaj zostało pokazane i ma taką wielką godność Marki Tatrzańskiej. Trzeba pokazywać tutaj też naszych ludzi, naszą robotę, nasze działania, po to, żeby my się sami ubogacali, ale żeby my też ze sobą się zbierali. Zbierali, żeby ucieszyć się tym, co w naszych duszach i w naszych sercach siedzi.