TOPR zawiesza akcje poszukiwawczą turysty z Warszawy. Powód?
"W związku z trudnymi warunkami poszukiwania w rejonie Kasprowego Wierchu zostają zawieszone do momentu poprawy warunków atmosferycznych"- podali wieczorem ratownicy TOPR. To kolejny dzień poszukiwań zaginionego turysty z Warszawy.

Szacowany czas czytania: 00:46
TOPR zmuszony przerwać akcję
Dziś (19.02) ratownicy TOPR znów prowadzili poszukiwania turysty z Warszawy, który zaginął 14 lutego. Wykorzystali
poprawę pogody i od wczesnych godzin porannych prowadzili działania w rejonie Kasprowego Wierchu. Mężczyzna widziany był ostatni raz w okolicy Beskidu, dlatego przeszukano obszar Grani pomiędzy Kasprowym Wierchem, a Świnicką Przełęczą po obydwu stronach granicy. Miejsca wytypowano po przejrzeniu monitoringu stacji PKL na Kasprowym Wierchu.
W terenie było 20 ratowników TOPR i tylu samo ratowników ze Słowacji, Hroskiej Zachrannej Służby. Wykorzystano detektory RECCO śmigłowiec, drony i lawinowego psa. Ze względu na pogarszające się warunki, w godzinach popołudniowych zakończono poszukiwania. Obecnie w Tatrach obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego. Nadal nie natrafiono na ślad poszukiwanego turysty.
Dziś (19.02) policja z Zakopanego opublikowała zdjęcia i rysopis poszukiwanego 30-latka.
