Trwa śnieżenie zakopiańskich skoczni. Maciej Żelechowski wspomina
W Zakopanem ruszyły przygotowania do sezonu zimowego, a kompleks skoczni znów tętni życiem. Śnieżenie tras jest teraz codziennością. Maciej Żelechowski wspomina dawne czasy, gdy przygotowania wymagały ciężkiej pracy ręcznej.

Szacowany czas czytania: 00:36
W Zakopanem ruszyło śnieżenie kompleksu skoczni narciarskich
Tak swoją i kolegów pracę sprzed lat wspomina Maciej Żelechowski:
Wczoraj byłem w okolicach skoczni. Wróciły wspomnienia z dawnych lat. Śnieg przywieziony ciężarówkami z parkingu na Włosienicy przy Morskim Oku ładowaliśmy łopatami do skrzyni która była wciągana na zeskok skoczni, było ciężko ale wesoło. Przez pół wieku dużo się zmieniło: Jest ciepło ok. 10 'plus a maszyna robi „śnieg”, mniej pracowników więcej maszyn, średnia skocznia bardzo urosła.
Obecnie, od wielu lat to właśnie Maciej Żelechowski wraz z ekipą dba o jak najlepsze przygotowanie tras narciarskich w rejonie Kasprowego Wierchu.