Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Trzy akcje TOPR jednego dnia. Doszło do wypadków w Tatrach i zdarzenia na drodze w Białce Tatrzańskiej

W poniedziałek (20.07) załoga śmigłowca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) trzykrotnie wyruszała w teren. Dwie interwencje dotyczyły wypadków w wyższych partiach Tatr.

TOPR
fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 00:50

Trzy akcje TOPR jednego dnia. W Białce wypadek samochodowy, do tego dwa zdarzenia w Tatrach

Trzecim i najpoważniejszym wezwaniem do wypadku samochodowego w Białce Tatrzańskiej, gdzie poszkodowane zostało 10-letnie dziecko. Mówi Krzysztof Długopolski, ratownik dyżurny TOPR.

Krzysztof Długopolski: Pierwszy wypadek mieliśmy na Zadnim Mnichu. Taternik w czasie wspinaczki spadł kilkanaście metrów i doznał dość poważnych obrażeń. Został śmigłowcem ewakuowany i przetransportowany do szpitala w Zakopanem. Drugi wypadek, można powiedzieć, prawie w tym samym czasie wydarzył się na Orlej Perci, w górnej części Żlebu Kulczyńskiego. Tam turysta też kilkanaście metrów spadł po stromym szlaku. Doznał dość poważnych obrażeń głowy. Trzeci wypadek, zostaliśmy poproszeni przez dyspozytora medycznego o użycie śmigłowca do wypadku komunikacyjnego w Białce.

10-letnie dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Nowym Targu.

Wyjątkowo pracowity dzień dla ratowników TOPR

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA