Turyści w Zakopanem: Do stolicy polskich Tatr przyjedzie mniej gości z krajów arabskich. Przez wojnę
To już pewne. Z powodu sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie, turystów z krajów arabskich pod Tatrami będzie mniej. Nie oznacza to natomiast, że Zakopane będzie świeciło pustkami. Taką nadzieję mają władze miasta.

Szacowany czas czytania: 01:19
Turyści w Zakopanem. W tym roku przyjedzie mniej gości z krajów arabskich. Powód? Wojna
Liczą one, że do załamania rynku nie dojdzie, a turystów z Bliskiego Wschodu zastąpią goście, którzy do Zakopanego przyjadą z innych krajów. Mówi Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego.
Łukasz Filipowicz: Na pewno spodziewamy się mniej tych turystów z krajów arabskich, siłą rzeczy. No, bo część lotów odwołanych jest tam swego rodzaju paraliż komunikacyjny. Natomiast ja bym tego dzisiaj nie przesądzał, mamy dopiero w zasadzie początek maja, turyści z krajów arabskich przyjeżdżają do nas w okresie z reguły od czerwca do września. Wielu turystów, którzy pojechaliby w tamtą stronę, bo na to też trzeba popatrzeć, którzy pojechaliby gdzieś w stronę Półwyspu Arabskiego, zostanie w kraju, więc być może oni przyjadą do nas, być może turyści ze Słowacji, z Czech, z Węgier, którzy również planowaliby wyjazd w te rejony dzisiaj objęte konfliktem, też będą chcieli gdzieś spędzić czas, być może przyjadą do nas. Dlatego ja bym też tego tak nie przesądzał. Natomiast konflikty, szczególnie takie jak teraz na świecie, ta niespokojna sytuacja zawsze jest trudna dla branży turystycznej i pewnie czeka nas nieco trudniejszy czas niż zawsze.
O tym, jak będzie przebiegał tegoroczny sezon wakacyjny będziemy was informować na bieżąco – na antenie Radia Alex, a także w naszym serwisie radioalex.com.pl.
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie. Turyści z krajów arabskich już do nas nie zajrzą?