Uchwała krajobrazowa w Zakopanem już obowiązuje. Władze miasta liczą, że reklamy zaczną znikać
Tuż przed weekendem weszła w życie uchwała krajobrazowa, nad którą zakopiańscy radni pracowali kilkanaście lat. Czy to oznacza, że nielegalne reklamy znikną z dnia na dzień?

Szacowany czas czytania: 01:13
Uchwała krajobrazowa w Zakopanem już obowiązuje. W mieście liczą, że reklamy zaczną znikać
Taką nadzieję mają władze Zakopanego. Nie mają one jednak złudzeń, że część właścicieli reklam postanowi usunąć je dopiero w ostatnim dniu, w którym zgodnie z prawem będą one mogły być w przestrzeni publicznej. Mówi Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego.
Łukasz Filipowicz: Mam nadzieję, że część zacznie znikać. Podejrzewam, że część też będzie czekała do ostatniego dnia, bo z reguły to tak bywa przy wprowadzaniu takich przepisów do 12 miesięcy wszyscy przedsiębiorcy powinni się dostosować ze swoimi nośnikami informacyjnymi. Uchwała jest dosyć obszerna, natomiast też przygotujemy taki poradnik dobrych praktyk, żeby każdy mógł sobie zajrzeć, jak powinien wyglądać dobry szyld. Natomiast liczę na to, że ludzie zrobią sobie, że tak powiem, małą inwentaryzację tego, co gdzie mają i faktycznie może część z tych rzeczy, które bardzo często są nieaktualne, już zacznie znikać i miasto zacznie wyglądać coraz lepiej.
W urzędzie miasta powstanie specjalny zespół do weryfikacji nieprawidłowości. Właściciele nielegalnych reklam otrzymają najpierw pouczenia i ostrzeżenia, a w przypadku braku reakcji zostaną naliczone kary. Za nielegalną, 10-metrową reklamę mogą one wynieść nawet 9 tysięcy złotych.
Uchwała reklamowa w Zakopanem przyjęta przez radnych. Pracowano nad nią 11 lat!