Uwaga kierowcy. Myślenice – tam natraficie na utrudnienia na zakopiance
Od poniedziałku 17 marca spore utrudnienia czekają kierowców na Zakopiance w Myślenicach. Co się będzie działo?

Szacowany czas czytania: 02:01
Myślenice – zakopianka i prace drogowe
W rejonie budowy nowego węzła na skrzyżowaniu z ul. Sobieskiego kierowców czekają zawężenia w każdą ze stron do 1 pasa. O inwestycji mówi Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA.
Kacper Michna: Od poniedziałku do czwartku tak będzie wyglądała w tym miejscu organizacja ruchu. Nie będzie dwóch pasów, będą po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. Na weekend przywracamy normalną organizację ruchu i od kolejnego poniedziałku znowu taka sama sytuacja po jednym pasie ruchu, ale tym razem zamykamy drugą jezdnię, tą, która prowadzi w kierunku Zakopanego, a ruch przekładamy na jezdnię, która prowadzi normalnie w kierunku Krakowa.

Kacper Michna: Końcem roku kierowcy będą mogli zapomnieć o utrudnieniach w Myślenicach i światłach w Myślenicach i o problemie z wyjazdem z Myślenic. To wszystko będzie tam uregulowane. Będzie bezkolizyjny, bezpieczny węzeł, a dodatkowo jeszcze w okolicach dawnego cmentarza żydowskiego powstanie kładka dla pieszych.

Kacper Michna: Na zakopiance wprowadziliśmy ograniczenia. Kierowcy jeżdżą tam po jednym pasie ruchu w każdym kierunku z tego względu, że będziemy montować rusztowanie i deskowanie nad jezdnią. Teraz nad jezdnią, która prowadzi w kierunku Krakowa. Musimy więc zrobić miejsce dla budowlańców, żeby mogli to rusztowanie zamontować. A to rusztowanie jest niezbędne, żeby zbudować wiadukt nad zakopianką. A ten wiadukt jest nam konieczny po to, żeby zlikwidować światła i żeby kierowcy mogli bezkolizyjnie wjeżdżać na zakopiankę, zjeżdżać zakopianki i żeby to skrzyżowanie było bezpieczne.
Jak informuje GDDKiA:
Od kolejnego poniedziałku (24 marca) również na cztery dni zwęzimy ruch do jednego pasa w każdym kierunku. Tym razem jednak zostanie zamknięta jezdnia w kierunku Myślenic, a ruch na DK7 będzie poprowadzony drugą jezdnią.
Inwestycja pochłonie 56 mln zł.
Czytaj także: