Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

W Walentynki odbędą się tradycyjne „Skubarki” w zubrzyckim skansenie

Muzeum - Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej wraz z Orawskim Oddziałem Związku Podhalan w Jabłonce zapraszają na cykliczne spotkanie w Czarnej Karczmie na terenie zubrzyckiego skansenu. W najbliższą sobotę (14.02) o godzinie 17:00 rozpoczną się tradycyjne "Skubarki", czyli darcie pierza.

Muzeum - Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej, Skubarki
Muzeum - Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej, Skubarki / fot. FB/ Muzeum - Orawski Park Etnograficzny

Szacowany czas czytania: 02:01

Skubarki: co to takiego?

Skubarki były niegdyś ważnym elementem życia codziennego na Orawie. Przy niemal każdej zagrodzie hodowano gęsi, a opieka nad nimi należała do pierwszych obowiązków dzieci. Z ptactwa pozyskiwano mięso, tłuszcz, pióra oraz kłącze wykorzystywane do wyrobu szczotek i mioteł, a pierze służyło do wypełniania poduszek i pierzyn. Z jego przygotowaniem wiązały się właśnie skubarki, zwane w różnych miejscach także párackami lub pruckami.

Gospodyni zapraszała sąsiadki od chałupy do chałupy, przygotowywała izbę i poczęstunek. Dziewczęta spotykały się przy wspólnej pracy, snując opowieści, żartując, plotkując i śpiewając. Po zakończeniu darcia pierza porządkowano izbę, oddzielano kłącze, meszek i pióra, a następnie zasiadano do stołu. Czekało na uczestników drożdżowe ciasto – pampuch lub zawijaniec – oraz herbata z suszonych owoców leśnych, jabłek, a czasem nawet z głogu.

Zdarzało się, że wieczorem do zabawy dołączali kawalerowie. Skubarki stawały się wówczas okazją do tańca, śpiewu i wspólnej zabawy przy muzyce, trwającej do późnych godzin nocnych. Długie zimowe wieczory sprzyjały takim spotkaniom, które nie tylko integrowały społeczność, ale też pozwalały zacieśniać relacje sąsiedzkie.

Muzeum - Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej, Skubarki
Muzeum – Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej, Skubarki / fot. orawa.eu

Tak wyglądało życie w dawnej wsi

Pierze i meszek pozyskane podczas skubarek miały ogromne znaczenie – to z nich powstawały ciepłe kołdry i poduszki, stanowiące ważny element posagu. Trudno było dawniej wyobrazić sobie zamążpójście bez malowanej skrzyni, w której znajdowała się pierzyna i cztery zogłówki.

„Dziś, gdy hodowla gęsi i kaczek w obejściach jest rzadkością, chcemy w ten sposób przypomnieć, jak wyglądało życie dawnej wsi oraz jak ważną rolę pełniły bezpośrednie spotkania międzyludzkie – znaczące wtedy i wciąż aktualne dziś” – piszą zapraszając na to spotkanie organizatorzy.

Zdjęcie na plakacie pochodzi ze zbiorów rodzinnych Anny Belicy: Skubarki, od lewej Anna Świetlak, Małgorzata Płaciak, Irena Pawlak i Joanna Joniak, około 70 lata XX w. Fotografia opublikowana w: Skondeś ty, cyjześ ty? Dziedzictwo Zubrzycy Dolnej zawarte na starych fotografiach, Instytut Rozwoju Orawy, Zubrzyca Dolna 2023.

Autorka: Joanna Koczyńska-Chmiel

REKLAMA