Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

W Wielki Czwartek milkły dzwony, terkotały drewniane kołatki

Wielki Czwartek na Orawie nazywany jest zielonym czwartkiem. W tym dniu milkły dzwony.

Szacowany czas czytania: 00:51

Kołatki w Wielki Czwartek

Odezwać mogły się dopiero w niedzielę głosząc o zmartwychwstaniu Jezusa. Po wsiach słychać było tylko terkotanie drewnianych kołatek. O dawnych orawskich zwyczajach, związanych z zielonym czwartkiem opowiada Robert Kowalczyk kierownik Zespołu Regionalnego Orawiacy z Lipnicy Wielkiej.

Robert Kowalczyk: Obwiązywano dzwony w czasie liturgii czwartkowej. I wtedy przez piątek i sobotę dzwony na Orawie i nie tylko, nie biły. Ale za to tych ludzi pytano do kościoła tymi kołatkami. A w Wielki Piątek młodzi chłopcy gonili po dziedzinie, bijąc kołatkami. I to wszystko miało swoje znaczenie, bo te kołatki miały odgonić zło i od człowieka, i od dziedziny. Gdy poświęciło się ogień i się rozwiązywało dzwony, to wtedy i kołatki przestawały bić w Wielkim Poście.

Szczawnica: będą szukać wielkanocnego zająca

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA