Wał fenowy nad Tatrami. Wieje coraz mocniej. Przemysław Sobczyk o warunkach w górach [WIDEO,GALERIA]
Od rana (04'12) nad Tatrami wał fenowy - rozpoczyna swoją relację z Tatr Przemysław Sobczyk, przewodnik tatrzański, utytułowany ski alpinista i biegacz górski.

Szacowany czas czytania: 01:13
Wał fenowy nad Tatrami
Przemysław Sobczyk: To znaczy, że wieje halny, zbiera się wiatr i jeszcze zbyt mocno nie wieje. To jest 10-12 metrów na sekundę, ale po temperaturze niżej już czuć, że idzie odwilż i kolejne dni przyniosą nawet przelotne opady deszczu. W dalszym ciągu warunki na szlakach są dobre. Szlaki są przetarte. Należy pamiętać o sprzęcie zimowym i umiejętność poruszania się z nim. Raki na pewno przydadzą się nam już od wysokości schronisk, a na szlakach dojściowych do schronisk również możemy spotkać wylodzenia i tam jak najbardziej możemy użyć raczków.
Warunki skiturowe w rejonie Kasprowego Wierchu są dobre. Należy się poruszać mniej więcej w terenie szlaków skiturowych. W kotłach pracują ratraki. Należy zwracać uwagę, aby nie wchodzić im w linie dlatego, że pracują na linach i może to skończyć się kontuzją. Poza Kasprowym Wierchu jeszcze warunki są w miarę ok na kopie, wszędzie indziej wciąż jest za mało śniegu, by bezpiecznie poruszać się na nartach.
Warunki na szlakach i trasach skitourowych rejonu Kasprowego Wierchu sprawdził dla słuchaczy Radia Alex Przemysław Sobczyk. Przewodnik tatrzański, utytułowany ski alpinista i biegacz górski prosi także, aby planując wyprawę każdorazowo sprawdzać warunki (TOPR/TPN).










