Radio Alex 105.2 FM Zakopane

Warunki w górach: Wchodzenie na taflę może być bardzo niebezpieczne

 

Warunki w górach

Trwa odliczanie do weekendu, pierwsi feriowicze już zjeżdżają pod Tatry, więc i w góry niebawem ruszy cała rzesza miłośników nart, snowboardu, skiturów czy pieszych wędrówek.

Powyżej górnej granicy lasu silny wiatr utworzył wiele depozytów sprasowanego śniegu leżącego na rozległych polach, które są słabo związane ze starszą, twardą warstwą z poprzednich opadów. Poniżej grani śnieg bardzo twardy, miejscami lód. W niższych partiach uwagę należy zwrócić na zwiększone ilości śniegu we wszystkich formacjach wklęsłych

– ostrzega TOPR, przypominając też, że w Tatrach obowiązuje lawinowa dwójka.

W Tatrach słowackich też dwójka i trudne warunki, o czym niestety przekonało się dwóch polskich turystów. Obydwaj zginęli w rejonie Gerlacha.

W ostatnich dniach w kotlinach mrozy były dwucyfrowe, w górach było co najwyżej 8-9 na minusie i tatrzańskie stawy pięknie zamarzły.

Specjaliści z TPN i TOPR apelują:

Lód miejscami może być kruchy, więc wchodzenie na taflę może być bardzo niebezpieczne. Także przysypane potoki mogą być niemiłą niespodzianką.

Tu kolejny przykład ze Słowacji, chociaż nie z samych Tatr a Małej Fatry. Otóż para polskich turystów idąc w stronę Małego Rozszutca przechodząc prze wąwozy Janosikowych Dziur wpadła do strumienia i zamoczyła ubrania. Szli dalej, ale pod samym szczytem mróz, zmęczenie i mokra odzież spowodowały, że całkiem opadli z sił. Zawiadomili HZS, ale nie umieli dokładnie powiedzieć gdzie są. Warunki były trudne, załoga śmigłowca wprawdzie ich odnalazła, ale nie można było turystów podjąć z powietrza, więc akcja trwała długo. Skończyła się dobrze, ale mocno wychłodzona polska para na pewno nie zaliczy tej wyprawy do tych udanych.

Czytaj także: