Warunki w Tatrach: Sprawdzał je Przemysław Sobczyk. „Raki, czekan obowiązkowo”
Dzisiaj (02.12) kolejny słoneczny dzień w Tatrach. Na szlaki ruszyło sporo skitourowców, a także turystów pieszych.

Szacowany czas czytania: 01:09
Warunki w Tatrach
Jakie napotkają warunki – sprawdził Przemysław Sobczyk, przewodnik tatrzański, utytułowany ski alpinista i biegacz górski. Co nas czeka także jutro, w środę 3 grudnia?
Przemysław Sobczyk: Warunki do turystyki zimowej bardzo dobre, szlaki w większości są deptane, pokryte śniegiem. Wyżej również i zlodowaciałym śniegiem, lodem. Należy pamiętać o tym i umieć się posługiwać sprzętem zimowym. Raki, czekan obowiązkowo. Jedynym ograniczeniem to jest krótki dzień i o tym należy pamiętać, dlatego, że już przed 16. zmierzcha. Pamiętajmy, że stawy tatrzańskie dopiero co pokryła cienka warstwa lodu. Nie wchodzimy, nie ślizgamy się. Może się pod nami ten lód załamać i bardzo łatwo o wypadek. Skiturowo również dobrze, choć te śniegi są już kilkudniowe. Rano twarde, zlodowaciałe, praktycznie już dobrze rozjeżdżone, nartostrady dobrze wyśnieżone. Zjeżdżamy do samych Kuźnic. Nic tylko korzystać, bo w całej Polsce jest mgła. U nas dużo, dużo słońca.
Warunki na szlakach i trasach skitourowych sprawdził dla słuchaczy RA Przemysław Sobczyk. Przewodnik tatrzański, utytułowany ski alpinista i biegacz górski prosi także, aby planując wyprawę każdorazowo sprawdzać warunki (TOPR/TPN).
