Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Wszechstronny Władysław Trebunia Tutka w Muzeum Tatrzańskim

W Zakopanem, w gmachu Głównym Muzeum Tatrzańskiego otwarto wystawę prac pochodzącego z Białego Dunajca, wszechstronnego artysty, założyciela słynnej podhalańskiej kapeli, nestora rodu Władysława Trebuni Tutki.

Władysław Trebunia Tutka - wystawa w Muzeum Tatrzańskim
fot. FB/Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Szacowany czas czytania: 02:48

Władysław Trebunia Tutka – wystawa w Muzeum Tatrzańskim

Mówi Michał Murzyn Dyrektor Muzeum Tatrzańskiego.

Michał Murzyn: Muzeum Tatrzańskie, pokazując historię regionu, piękną kulturę i sztukę, łączy sztukę zewnętrzną, wewnętrzną przyrodę i etnografię. Myślę, jest TO wystawa o wszystkich obszarach. To był artysta tak różnorodny i wszechstronny. Na wystawie pokazujemy przede wszystkim jego działalność plastyczną, artystyczną. Mamy i obrazy, i tkaninę, ale też rysunek, grafikę, która jest bardzo różnorodna. Są obrazy na szkle.

Zmarły w 2012 roku artysta pozostawił po sobie niebywałą, bardzo różnorodną spuściznę. Wśród jego prac są kilimy, witraże, grafiki, a nawet ścienne malowidła, jak choćby to uratowane dzięki akcji mieszkańców w Suchem.

Mówi Agata Helena Pitoń kuratorka wystawy.

Agata Helena Pitoń: Zależało nam na tym, żeby pokazać prawie wszystko, co robił. Oczywiście nie jesteśmy w stanie, gdyż spuścizna Władysława jest ogromna. Tutaj dokonywaliśmy naprawdę mocnego wyboru, a i tak prezentujemy tu ponad 100 prac. Robimy przekrój przez rozmaite techniki, a więc mamy tkaninę artystyczną, jako że ukończył Akademię Sztuk Pięknych właśnie na Wydziale Tkaniny Artystycznej. No i to była taka jego, można powiedzieć, dziedzina, z której najbardziej był dumny, jeśli chodzi o swoje dzieła. Ale mamy również malarstwo olejne i tutaj mamy zarówno tematykę pejzażową, jak i tematykę religijną, jak i bardzo szerokie i też działalność na polu portretowym. Oczywiście tutaj też wybraliśmy tylko portrety związane z rodziną i najbliższymi przyjaciółmi.

Na wystawie zaakcentowano również działalność muzyczną Władysława Trebunii Tutki, który był liderem działającej od pokoleń rodzinnej kapeli. Miał odwagę eksperymentować łącząc tradycyjną muzykę góralską z jamajskim reggae. Na wernisażu wystawy, który odbył się w minioną sobotę(22.11) nie mogło więc zabraknąć. Mówi Krzysztof Trebunia Tutka obecny lider rodzinnej kapeli

Krzysztof Trebunia Tutka: I ten jego dorobek muzyczny trwa. To nie jest tak, że wszystko przepadło, bo nie tylko zostały obrazy, tkaniny, witraże, rysunki, ale przede wszystkim ta muzyka, którą on wspaniale rozwinął, którą od tych najwybitniejszych muzykantów dawnego pokolenia słyszał i się uczył. Dziś właściwie już trzy pokolenia inspirują się tym jego graniem. Jest dla nich wzorem. A druga płaszczyzna, w której Władysław uczestniczył odważnie, to działalność zespołu Trebunie Tutki, czyli muzyka inspirowana tradycją. I tak, począwszy od pierwszej fuzji z Mikro Brothers, za którą mu się oberwało chyba najwięcej, bo był głową kapeli rodzinnej i wszyscy uważali, że on jest za to wszystko odpowiedzialny.

Na wernisażu wystąpiła również wnuczka Władysława Trebunii Tutki – Zofia z, jak się początkowo wydawało zaskakującym repertuarem. Mówił Anna Trebunia-Tutka

Retrospektywny przegląd prac zwieńczy album poświęcony twórczości artysty. Jego promocja będzie wydarzeniem towarzyszącym wystawie. Na wernisażu wystawy pt. WŁADYSŁAW TREBUNIA-TUTKA TUTAJ, POZA CZAS była nasza reporterka Beata Denis-Jastrzębska.

Autor Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA