„Wyrok nas niepokoi”. Dyrektor TPN o wyroku NSA w sprawie stacji narciarskiej na Nosalu i Goryczkowej
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że budowa infrastruktury narciarskiej na Nosalu, przez inwestora, którym jest TPN, nie spełnia kryteriów inwestycji celu publicznego.

Szacowany czas czytania: 02:41
Stacja narciarska na Nosalu powstanie?
Jak mówi dyrektor Parku Szymon Ziobrowski, NSA sporu nie zakończył, a jedynie przekazał rozstrzygnięcie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego do ponownego rozpatrzenia – a więc decyzja środowiskowa nie została uchylona – i nakazał ponowną ocenę czy inwestycja służy dobru wspólnemu. Podkreśla, że sąd uznał zarówno skargę TPN, jak i stowarzyszenia „Pracownia na rzecz Wszystkich Istot”. Mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN.
Szymon Ziobrowski: Sąd zresztą wprost powiedział, że stacja narciarska może być uznana za obiekt sportowy, inwestycję celu publicznego, ale trzeba to ponownie zbadać i ponownie tą sprawę rozważyć. Trzeba pamiętać, że w 2007 roku zmieniły się przepisy i obiekty sportowe mogą być już inwestycjami celu publicznego. Trzeba też dodać, że NSA uwzględnił zarówno skargę pracowni, jak i skargę Tatrzańskiego Parku Narodowego. Pracownia zarzucała właśnie kwestię tego, czy inwestycja może być inwestycją celu publicznego TPN, że nie jest to inwestycja liniowa. Obie te skargi zostały uwzględnione.
Stacja narciarska na Nosalu – sprawę ponownie zbada SKO
Na pytanie czy wyrok NSA kończy proces starań o odbudowę stacji narciarskie na Nosalu mówi, że teraz decyzje podejmie SKO:
Szymon Ziobrowski: Sprawa nie kończy tego postępowania. SKO ponownie musi rozstrzygnąć dwie kluczowe kwestie. Po pierwsze to, czy inwestycja jest inwestycją celu publicznego oraz czy inwestycja jest inwestycją liniową. W tym zresztą zakresie, w tym ostatnim, sąd dał SKO wytyczne wskazujące na to, że inwestycja nie powinna być traktowana jako inwestycja liniowa.
Radio Alex: Czyli nie kończy jak gdyby starań Waszych starań o budowę stacji?
Szymon Ziobrowski: To nie kończy starań o budowę stacji.
Pozostaje jeszcze kwestia modernizacji kolejki na Hali Goryczkowej. Bo w tym przypadku mówienie o „sukcesie ekologów” – to „poważne nadużycie”.
Szymon Ziobrowski: Postępowanie administracyjne się toczy, w związku z tym trzeba je doprowadzić do końca, jakakolwiek będzie decyzja, bo to nie jest nasza decyzja o kontynuowaniu tego projektu.
Radio Alex: Czy ten wyrok w WSA kończy proces właściwie starania o modernizację kolejki na Goryczkowej?
Szymon Ziobrowski: Ten wyrok na pewno nie kończy postępowania. Na pewno Polskie Koleje Linowe będą dalej tą sprawę procedowały, ale nie chcę się tu wypowiadać w ich imieniu. Natomiast na pewno w przestrzeni medialnej funkcjonuje nieprawdziwy przekaz. Otóż nie jest tak, że WSA orzekł, że w dobie ocieplenia klimatu narciarstwo nie ma sensu. WSA orzekł coś zupełnie innego i wręcz bym powiedział niebezpiecznego. Powiedział, że ta inwestycja nie ma sensu, jeżeli nie będzie śnieżenia, więc to jest bardzo niepokojące i uważam, że odtrąbienie tutaj jakiegokolwiek sukcesu jest poważnym nadużyciem.
TPN stoi na stanowisku, że modernizacja w istniejącym przebiegu kolejki jest akceptowalna, ale na śnieżenie nie ma zgody.
Z Szymonem Ziobrowskim dyrektorem TPN rozmawiał reporter RA Maciej Pałahicki.

Czytaj także: